3-letnia Hania przeżyła koszmar. Dyrektorka ośrodka pomocy społecznej odchodzi na emeryturę

Czy małą Hanię można było uratować? 3-letnia dziewczynka zmarła w lutym w wyniku wielonarządowych obrażeń. Opieka społeczna miała przymykać oko na to, co działo się za drzwiami kłodzkiego domu. Teraz dyrektorka ośrodka, gdzie dopatrzono się wielu nieprawidłowości, odeszła na emeryturę.

Dramat małej Hani. Dyrektorka ośrodka odeszła na emeryturęDramat małej Hani. Dyrektorka ośrodka odeszła na emeryturę
Źródło zdjęć: © Facebook

3-letnia Hania zmarła w nocy z 19 na 20 lutego. Sekcja zwłok wykazała, że powodem zgonu były wielonarządowe obrażenia. Matka dziewczynki i jej partner usłyszeli zarzuty znęcania się ze szczególnym okrucieństwem i zabójstwa.

Śledczy ustalili, że nad Hanią znęcano się niemal przez całe jej życie – od 2018 roku do ostatniego dnia. Rodzina miała przydzielonego asystenta i była pod opieką pomocy społecznej, jednak nikt nie zareagował na alarmujące sygnały.

W ośrodku pomocy społecznej przeprowadzono kontrolę zleconą przez burmistrza Kłodzka Michała Piszkę. Wyniki kontroli są szokujące. Do ośrodka bowiem już od 2018 r. dochodziły informacje o przemocy w rodzinie. Pracownik opieki miał widzieć siniaki u 3-latki i słyszeć relacje zaniepokojonych sąsiadów.

Dramat małej Hani. Dyrektorka ośrodka odchodzi

Raport z kontroli nie odpowiada zapewnieniom dyrektorki ośrodka pomocy społecznej, którymi podzieliła się z "Faktem" krótko po śmierci Hani. "Praca asystenta z rodziną pozwalała sądzić, że funkcje opiekuńczo-wychowawcze ulegają wzmocnieniu" – powiedziała wówczas Jolanta Leszko.

Zapytana o komentarz po otrzymaniu raportu, Leszko poprosiła o czas na zapoznanie się z zarzutami. Do teraz nie odpowiedziała na prośby reporterów i okazuje się, że już pewnie nie odpowie. Jak dowiedział się "Fakt", w poniedziałek dyrektorka odeszła na emeryturę.

"Pani dyrektor złożyła rezygnację i w związku z uprawnieniami emerytalnymi przeszła na emeryturę" – potwierdził burmistrz. Asystent rodziny, który dopuścił się zaniedbań wobec rodziny zmarłej dziewczynki, podobno cały czas przebywa na zwolnieniu lekarskim.

Wybrane dla Ciebie
Krzyżówka dla znawców sztuki. Tylko mistrz odkryje wszystkie hasła
Krzyżówka dla znawców sztuki. Tylko mistrz odkryje wszystkie hasła
Pokazali jak wygląda dworzec kolejowy w Mławie. "Nie było widać schodów"
Pokazali jak wygląda dworzec kolejowy w Mławie. "Nie było widać schodów"
Pamiętasz "Janosika"? Sprawdź się w krzyżówce z kultowego serialu
Pamiętasz "Janosika"? Sprawdź się w krzyżówce z kultowego serialu
Chiny ostrzegają ws. Tajwanu? Eksperci obalają mit
Chiny ostrzegają ws. Tajwanu? Eksperci obalają mit
Przymusowe lądowanie w Krakowie. Świadkowie mówią, co robiła 45-latka
Przymusowe lądowanie w Krakowie. Świadkowie mówią, co robiła 45-latka
7,95 zł za sztukę. Produkt z Action przyda się w każdym domu
7,95 zł za sztukę. Produkt z Action przyda się w każdym domu
Niemcy podali stawkę. I jeszcze taki dopisek. Polacy się rzucili
Niemcy podali stawkę. I jeszcze taki dopisek. Polacy się rzucili
Melania Trump wściekła na modelki. Chodzi o jej syna
Melania Trump wściekła na modelki. Chodzi o jej syna
Generał tłumaczy, jak powstrzymać Putina. Mówi, co ma zrobić Ukraina i Europa
Generał tłumaczy, jak powstrzymać Putina. Mówi, co ma zrobić Ukraina i Europa
Kim Dzong Un na uroczystościach z córką. Pierwsza taka wizyta
Kim Dzong Un na uroczystościach z córką. Pierwsza taka wizyta
Zidentyfikowali pierwszą ofiarę pożaru w Szwajcarii. Miał tylko 17 lat
Zidentyfikowali pierwszą ofiarę pożaru w Szwajcarii. Miał tylko 17 lat
Od razu wyszli z auta. Rozejrzeli się i uciekli. Wiadomo, kto kierował
Od razu wyszli z auta. Rozejrzeli się i uciekli. Wiadomo, kto kierował