300 zatrzymanych po nalocie na fabrykę Hyundaia w USA. Seul reaguje

Korea Południowa zareagowała na zatrzymanie 300 swoich obywatel w fabryce Hyundaia w Stanach Zjednoczonych. Minister spraw zagranicznych powołał specjalny zespół, by chronić aresztowanych, a prezydent kraju obiecał, że "zapewni Koreańczykom sprawiedliwe traktowanie". Co dokładnie się wydarzyło?

300 obywateli Korei Południowej zatrzymanych w USA. Jest reakcja300 obywateli Korei Południowej zatrzymanych w USA. Jest reakcja
Źródło zdjęć: © YouTube @Channel 4 News
Kacper Kulpicki

Rząd w Seulu zwołał nadzwyczajne posiedzenie po masowej akcji imigracyjnej w fabryce baterii elektrycznych Hyundaia w Ellabell w stanie Georgia w USA. Zatrzymano tam 475 osób, z czego 300 to obywatele Korei Południowej.

Minister spraw zagranicznych Cho Hyun wyraził głębokie zaniepokojenie. 6 września, podczas posiedzenia, powiedział, że "czuje wielką odpowiedzialność za aresztowanych Koreańczyków", dlatego powołał specjalny zespół ds. ochrony obywateli przebywających za granicą. Rozważa pilną wizytę w Waszyngtonie.

Z kolei prezydent Lee Jae Myung w rozmowie z dziennikarzami podkreślił, że sytuacja jest szczególnie delikatna w kontekście toczących się rozmów handlowych między oboma krajami. Priorytetem jest jednak obrona interesów Koreańczyków.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Pasażerowie nie mają pojęcia. Nie musza wylewać płynów przed kontrolą bagażu

Nakazałem podjęcie pilnych działań, aby zapewnić sprawiedliwe traktowanie naszych obywateli przebywających w USA oraz ochronę interesów koreańskich firm inwestujących w tym kraju — cytuje polityka Chanel News Asia.

Jednym z działań prezydenta Korei Południowej jest plan wysłania samolotu w celu repatriacji obywateli. Procedura trwa, ponieważ wymagane jest spełnienie odpowiednich formalności.

Obywatele Korei Południowej zatrzymani w USA
Obywatele Korei Południowej zatrzymani w USA © YouTube @Channel 4 News

Nalot na fabrykę Hyundaia. Oburzenie w Korei Południowej

Dyplomatyczne reakcje to efekt operacji amerykańskich służb imigracyjnych, która miała na celu wykrycie nielegalnych pracowników, w tym osób przebywających na wizach turystycznych, które nie uprawniają do pracy.

Media pokazywały nagrania, na których było widać zatrzymanych pracowników w kajdankach, a niektórych dodatkowo związanych w pasie łańcuchem. Ten widok wywołał falę oburzenia w Korei Południowej.

Według oficjalnego komunikatu Departamentu Sprawiedliwości USA, celem operacji było zmniejszenie nielegalnego zatrudnienia oraz zapobieganie wykorzystywaniu osób, które pracują nielegalnie i łamią przepisy.

Fabryka w Ellabell jest jednym z największych projektów inwestycyjnych w historii stanu Georgia, z całkowitą inwestycją wynoszącą 12,6 miliarda dolarów, z czego 7,6 miliarda dolarów przeznaczone zostało na budowę samej fabryki

Wybrane dla Ciebie