34-latek nie żyje. Tak zachowali się goście. "Gdzie wy idziecie?"
"Gazeta Wrocławska" podaje nowe informacje na temat tragicznej śmierci 34-letniego mężczyzny podczas domówki. Prokuratura prowadzi śledztwo dotyczące zgonu. Tymczasem mieszkańcy mówią, co było słychać podczas zdarzenia.
Źródło zdjęć: © Facebook | Wrocławska Policja