4 nowe zakażenia ebolą typu Bundibugyo. Pacjent zero zmarł

Ministerstwo Zdrowia Kenii potwierdziło cztery kolejne zakażenia wirusem ebola typu Bundibugyo. Trzy osoby pracują w służbie zdrowia i opiekowały się pierwszym pacjentem z Kenii, u którego wykryto wirusa. Jak podała PAP, łącznie w kraju odnotowano siedem przypadków. Co wiadomo o objawach choroby?

Niepokojące doniesienia z Kenii. 7 osób zakażonych eboląNiepokojące doniesienia z Kenii. 7 osób zakażonych ebolą (zdj. ilustracyjne)
Źródło zdjęć: © Getty Images
Kacper Kulpicki

Czwartą zakażoną osobą jest krewny pacjenta zero, który zmarł. Mężczyzna przebywał przez około miesiąc w Demokratycznej Republice Konga, a na początku października wrócił do Kenii. Zmarł dwa dni później – 5 października.

Służby medyczne objęły kwarantanną niemal wszystkie osoby, które kontaktowały się z pacjentem zero. Ministerstwo Zdrowia Kenii poinformowało, że "nie ma dowodów na to, że wirus się rozprzestrzenia".

Władze w Nairobi podały, że wszystkie cztery osoby z potwierdzonym zakażeniem zostały odizolowane. Ich stan zdrowia określono jako stabilny. Jak poinformowała PAP, kwarantanną objęto 128 ze 130 zarejestrowanych osób, które miały kontakt z chorymi.

W połowie maja w Demokratycznej Republice Konga ogłoszono epidemię eboli. Do tego czasu z powodu zakażenia zmarło tam ponad 4 tys. osób, a liczba potwierdzonych przypadków przekroczyła 9 tys.

Ognisko epidemii znajduje się w prowincji Ituri w północno-wschodniej części Demokratycznej Republiki Konga. Zakażenia pojawiły się także w regionach położonych na południe, w tym w prowincji Kiwu Południowego graniczącej z Kenią.

Ebola typu Bundibugyo. Jakie daje objawy i jak się przenosi?

Bundibugyo to jeden z gatunków wirusa Ebola. Po raz pierwszy wykryto go w 2007 r. w dystrykcie Bundibugyo w zachodniej Ugandzie i stąd pochodzi jego nazwa. Wywołuje on gorączkę krwotoczną, która może prowadzić do poważnych powikłań i śmierci.

Choroba początkowo przypomina grypę. Pojawiają się gorączka, osłabienie, bóle głowy i mięśni oraz ból gardła. Później mogą wystąpić także biegunka, wymioty i bóle brzucha. W ciężkich przypadkach dochodzi do krwawień.

Zakażenie przenosi się przede wszystkim przez bezpośredni kontakt z krwią i innymi płynami ustrojowymi chorego. Nie ma zatwierdzonej szczepionki ani swoistego leku przeciwko wirusowi Bundibugyo. Pacjenci wymagają opieki medycznej, która łagodzi objawy i pomaga organizmowi przetrwać chorobę.

Wybrane dla Ciebie