Weszła na zakupy. "Mandat" czekał za wycieraczką. "Zapomniała"
Chwila nieuwagi może kosztować nawet kilkadziesiąt złotych? Klientka jednego z marketów na Śląsku zapomniała pobrać biletu parkingowego i dostała wezwanie do zapłaty. Jej historia wywołała dyskusję na Facebooku. Internauci podpowiadają, jak się odwołać i dlaczego paragon za zakupy może okazać się kluczowy.
Źródło zdjęć: © Facebook, Wikimedia Commons