40 stopni w namiocie Biedronki. Od razu wezwał policję

Przewodniczący Krajowego Sekretariatu Banków, Handlu i Ubezpieczeń NSZZ "Solidarność" Alfred Bujara alarmuje o skrajnych warunkach pracy w namiocie wyprzedażowym Biedronki w Tarnowskich Górach. Twierdzi, że temperatura sięgała 40 st. C. Wezwał policję, a po interwencji pawilon zamknięto.

Pokazał temperaturę w namiocie Biedronki.Pokazał temperaturę w namiocie Biedronki.
Źródło zdjęć: © Facebook
Mateusz Kaluga

Alfred Bujara, przewodniczący Krajowego Sekretariatu Banków, Handlu i Ubezpieczeń NSZZ "Solidarność", wszedł do jednego z namiotów ustawionych na terenie sieci Biedronka.

Jestem w namiocie wyprzedażowym Biedronki w Tarnowskich Górach. Zobaczcie państwo, temperatura 40 stopni. Wezwałem policję. Po interwencji panie zamykają pawilon - relacjonował w mediach społecznościowych.

- Nie da się wytrzymać w środku. Pracownicy mówią, że można zemdleć. Za mną mały wentylator, a temperatura sięga granic wytrzymałości - powiedział w rozmowie z "Faktem".

Biedronka zmienia godziny pracy

Pierwszego dnia tygodnia i we wtorek ponad 3 tys. sklepów Biedronki ma być czynnych do godz. 23.30 lub nawet dłużej. Sieć podkreśla, że taki harmonogram ma pomóc osobom, które nie chcą robić zakupów w najgorętszych porach dnia.

Biedronka przekazała, że decyzja obejmuje zdecydowaną większość sklepów w kraju. Jednocześnie zaznacza, że konkretne godziny mogą się różnić w zależności od lokalizacji, dlatego klienci powinni sprawdzić szczegóły dla swojej placówki.

Informacje o godzinach otwarcia sieć rekomenduje weryfikować na trzy sposoby: na drzwiach sklepu, w aplikacji mobilnej oraz na oficjalnej stronie internetowej Biedronki.

Wybrane dla Ciebie