W sobotę cudzoziemiec zgłosił się do kontroli na wjazd do Polski przez przejście graniczne w Medyce. Jak podaje PAP, kluczowa okazała się kontrola biometryczna przeprowadzona z użyciem systemu Entry/Exit.
Z informacji Straży Granicznej wynika, że mężczyzna próbował obejść obowiązujący go zakaz wjazdu do strefy Schengen, zmieniając dane osobowe.
W trakcie weryfikacji danych biometrycznych przy użyciu systemu Entry/Exit (EES) strażnicy graniczni ustalili, że poprzednie dane cudzoziemca widnieją w międzynarodowej bazie SIS. Jak się okazało, władze Rumunii wydały mu zakaz wjazdu na terytorium państw Schengen, obowiązujący jeszcze przez blisko 5 lat – poinformował rzecznik Bieszczadzkiego Oddziału SG.
Zarzut usiłowania nielegalnego przekroczenia granicy
Rzecznik Bieszczadzkiego Oddziału Straży Granicznej kpt. Piotr Zakielarz przekazał, że 48-latkowi postawiono zarzut usiłowania nielegalnego przekroczenia granicy. Według relacji SG mężczyzna nie przyznał się do popełnienia czynu.
Sprawa trafi do sądu. Mołdawianin po zakończonych czynnościach otrzymał decyzję o odmowie wjazdu do Polski i wrócił na Ukrainę – przekazał kpt. Zakielarz.
Bieszczadzki Oddział SG podsumował również tegoroczne statystyki podobnych zdarzeń. Od początku roku funkcjonariusze wykryli 21 osób, które — chcąc ominąć zakaz wjazdu do strefy Schengen — zmieniły dane osobowe; w większości byli to obywatele Mołdawii — podaje PAP.