50-latek nie poleciał do Barcelony. Wyszedł z samolotu w kajdankach

Funkcjonariusze Straży Granicznej Warszawa-Okęcie interweniowali wobec 50-letniego obywatela Ukrainy, który zakłócał porządek na pokładzie samolotu rejsowego odlatującego do Barcelony. Mężczyzna nie poleciał na urlop.

lotnisko chopina, okęcie50-latek nie poleciał do Barcelony. Wyszedł z samolotu w kajdankach
Źródło zdjęć: © Adobe Stock | wierzchu92
Edyta Tomaszewska

Zgłoszenie dotyczące niezdyscyplinowanego pasażera wpłynęło od załogi samolotu jeszcze przed startem maszyny. Na stanowisko postojowe skierowano patrol funkcjonariuszy GIS, którzy na miejscu zastali wskazanego mężczyznę.

Zgodnie z ustnym oświadczeniem załogi, pasażer nie wykonywał poleceń personelu pokładowego – odmawiał zajęcia miejsca oraz zapięcia pasów, a swoim zachowaniem przeszkadzał zarówno załodze, jak i innym pasażerom w przygotowaniach do startu - przekazała Straż Graniczna.

Kapitan statku powietrznego podjął decyzję o wycofaniu obywatela Ukrainy z rejsu. Mężczyzna nie podporządkował się decyzji i odmówił opuszczenia pokładu samolotu.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Ekspertka krytykuje zrzuty w Strefie Gazy. "Kompletnie bez sensu"

Pomimo wielokrotnych wezwań funkcjonariuszy Straży Granicznej do zachowania zgodnego z prawem oraz pouczenia o możliwości zastosowania środków przymusu bezpośredniego, mężczyzna w dalszym ciągu nie stosował się do poleceń funkcjonariuszy i przejawiał coraz większą agresję słowną i fizyczną.

Dlatego mundurowi zmuszeni byli zastosować wobec pasażera środki przymusu bezpośredniego – użyto siły fizycznej w postaci technik obezwładnienia i transportowych oraz zastosowano kajdanki zakładane na ręce - relacjonują strażnicy.

Po doprowadzeniu do pomieszczeń służbowych Straży Granicznej nałożono na niego mandat karny gotówkowy w wysokości 500 zł – zgodnie z art. 210 ust. 1 pkt 9 ustawy Prawo lotnicze – za niestosowanie się do poleceń załogi statku powietrznego. Mężczyzna przyjął mandat bez zastrzeżeń co do jego zasadności i wysokości.

Wybrane dla Ciebie
Pracował na linii kolejowej. Koszmarny finał
Pracował na linii kolejowej. Koszmarny finał
Wartownik zginął pod bazą w Dęblinie. Jest nagranie
Wartownik zginął pod bazą w Dęblinie. Jest nagranie
Dziewięć ofiar, w tym sześcioro dzieci. Tragedia w Kolumbii Brytyjskiej
Dziewięć ofiar, w tym sześcioro dzieci. Tragedia w Kolumbii Brytyjskiej
8-latka spadła z kilku metrów. Dramat w galerii handlowej
8-latka spadła z kilku metrów. Dramat w galerii handlowej
Dwa lata omijała mandarynki. Polka się złamała. Oto efekt
Dwa lata omijała mandarynki. Polka się złamała. Oto efekt
W Warszawie powstał "ptakomat". To pierwszy taki punkt w Polsce
W Warszawie powstał "ptakomat". To pierwszy taki punkt w Polsce
Nocny patrol. Nagle pojawiła się wataha
Nocny patrol. Nagle pojawiła się wataha
Amerykanie wprost o miłości. To zaskoczenie
Amerykanie wprost o miłości. To zaskoczenie
Europa musi się bronić? Wymienili pięć wariantów
Europa musi się bronić? Wymienili pięć wariantów
Obrzydliwe. Robiła to bez rękawiczki. Nagranie z Biedronki
Obrzydliwe. Robiła to bez rękawiczki. Nagranie z Biedronki
Krzyżówka motoryzacyjna. Znasz odpowiedź na piąte pytanie?
Krzyżówka motoryzacyjna. Znasz odpowiedź na piąte pytanie?
Cała prawda o kleszczach. Ekspertka mówi wprost
Cała prawda o kleszczach. Ekspertka mówi wprost