Oleśnica. Pogryzł ją pies znajomego. Zwierzę nie miało kagańca

Nad stawami przy ul. Spacerowej w Oleśnicy kobieta została dotkliwie pogryziona przez psa spuszczonego ze smyczy. Jak podaje OlesnicaInfo.pl, do zdarzenia doszło 13 maja br. rano, a poszkodowana trafiła do szpitala z głębokimi ranami i silnym krwotokiem.

Śmiertelny atak psów na kobietę (zdj. podgl.).Oleśnica. Pogryzł ją pies znajomego. Zwierzę nie miało kagańca (zdjęcie ilustracyjne)
Źródło zdjęć: © Getty Images | Catherine Falls Commercial
Agnieszka Potoczny-Łagowska

Do incydentu doszło ok. godz. 7:15. Mieszkanka Oleśnicy, Wanda Szafrańska, relacjonuje w rozmowie z OlesnicaInfo.pl, że zauważyła znajomego (właściciela psa) z odległości ok. 20 metrów.

Jak opowiada, mężczyzna miał spuścić zwierzę ze smyczy, by podbiegło się przywitać. Kobieta nachyliła się i wyciągnęła rękę, a wtedy pies zaatakował, chwytając ją za prawą dłoń i szarpiąc.

Właściciel odciągnął zwierzę, ale obrażenia okazały się poważne. Poszkodowana miała głębokie rany i silnie krwawiła. W szoku ruszyła na piechotę do szpitala, gdzie lekarze założyli szwy na rany szarpane i wykonali badanie RTG.

Oleśnica. Pogryzł ją pies znajomego. Zwierzę nie miało kagańca

Jak podaje OlesnicaInfo.pl, o zdarzeniu poinformowano Komendę Powiatową Policji w Oleśnicy. Funkcjonariusze przyjęli zawiadomienie, a w zgłoszeniu wskazano, że pies nie był właściwie zabezpieczony.

Policjanci przyjęli zawiadomienie od zgłaszającej, która wskazała, że w godzinach porannych została pogryziona przez psa nad stawami przy ul. Spacerowej w Oleśnicy. Pies nie był właściwie zabezpieczony - mówiła dla OlesnicaInfo.pl Karolina Walczak, oficer prasowa oleśnickiej komendy.

Policja zapowiada dalsze czynności. Jak przekazała rzeczniczka, postępowanie ma dotyczyć najprawdopodobniej art. 77 Kodeksu wykroczeń, czyli niezachowania nakazanych środków ostrożności przy trzymaniu zwierzęcia.

Szczepienie przeciw wściekliźnie kluczowe dla leczenia

Według opisu portalu, ważnym elementem całego zajścia pozostaje ustalenie, czy pies ma aktualne szczepienie przeciwko wściekliźnie. Sprawa została zgłoszona do sanepidu oraz służb weterynaryjnych.

Poszkodowana wskazuje w rozmowie z OlesnicaInfo.pl, że wcześniejsza znajomość z właścicielem nie zmienia faktu, iż pies powinien być dodatkowo zabezpieczony, zwłaszcza poprzez założenie kagańca.

Zwraca również uwagę, że kwestia szczepienia jest kluczowa. Jeśli okaże się, że zwierzę nie miało ochronnych szczepień, konieczne będzie podjęcie u niej leczenia w Oddziale Zakaźnym we Wrocławiu.

Wybrane dla Ciebie