7-latka krzywdziła kota, matka nagrywała. Jest prawomocny wyrok

Sąd Okręgowy w Kaliszu wydał prawomocne rozstrzygnięcie w sprawie 47-letniej mieszkanki Ostrowa Wielkopolskiego. Kobieta pozwoliła siedmioletniej córce na znęcanie się nad kotem, nagrała zdarzenie i opublikowała film w internecie.

.7-latka krzywdziła kota, matka nagrywała. Jest prawomocny wyrok
Źródło zdjęć: © Facebook | ZaKróliczeni
Jakub Artych

Najważniejsze informacje

  • Kobieta usłyszała karę sześciu miesięcy pozbawienia wolności w zawieszeniu na trzy lata.
  • Sąd utrzymał sześcioletni zakaz posiadania zwierząt.
  • Sąd odwoławczy zmienił wysokość nawiązki na rzecz stowarzyszenia Help Animals z Kalisza.

Jest prawomocny wyrok w głośnej sprawie kota Kacperka z Ostrowa Wielkopolskiego. Matka siedmioletniej dziewczynki pozwalała dziecku krzywdzić zwierzę, a całe zdarzenie nagrała telefonem i opublikowała w internecie. Jak podało Radio Eska, Sąd Okręgowy w Kaliszu utrzymał zasadniczą część wcześniejszego wyroku, ale obniżył kwotę nawiązki na rzecz stowarzyszenia Help Animals.

Sprawa wyszła na jaw w marcu 2025 r., gdy w sieci pojawiło się nagranie przedstawiające zachowanie dziewczynki wobec małego kota. Film szybko wywołał oburzenie. Szczególne reakcje wzbudziła postawa matki, która zamiast przerwać sytuację, nagrywała ją i śmiała się. Sprawą zainteresowały się organizacje pomagające zwierzętom oraz policja.


DLA CIEBIE
OMODA - poznaj markę i jej modele

Jak przypomina "Super Express", w styczniu Sąd Rejonowy w Ostrowie Wielkopolskim skazał 47-latkę na sześć miesięcy więzienia w zawieszeniu na trzy lata. Kobieta otrzymała także sześcioletni zakaz posiadania zwierząt oraz obowiązek zapłaty nawiązki na rzecz kaliskiego stowarzyszenia Help Animals.

Sędzia Dominika Gawłowska uzasadniała, że kot Kacper był rzucany i kręcony przez dziecko, a matka nie przerwała tego zachowania od razu. Zwróciła też uwagę, że kobieta miała obowiązek reagować na działania powodujące cierpienie zwierzęcia oraz uczyć córkę szacunku i empatii.

Społeczna szkodliwość czynu była wysoka, ponieważ kot, będący żywą, czującą istotą, został potraktowany przez oskarżoną jako przedmiot martwy, zabawka dla dziecka – mówiła podczas styczniowej rozprawy sędzia Dominika Gawłowska. W uzasadnieniu wskazano również, że nagranie zostało opublikowane, co zwiększyło zasięg i oddziaływanie całego zdarzenia.

Prawomocne rozstrzygnięcie w Kaliszu

Od wyroku odwołał się obrońca kobiety. Sąd Okręgowy w Kaliszu 29 października pozostawił bez zmian karę więzienia w zawieszeniu i zakaz posiadania zwierząt, a zmienił jedynie kwotę nawiązki (wcześniej wynosiła 4 tysiące zł). Szczegółowej wysokości obniżonej wpłaty źródło nie podało.

Oskarżona nie pojawiła się na rozprawie odwoławczej ani na wcześniejszym posiedzeniu w Ostrowie Wielkopolskim. Jeszcze podczas śledztwa przyznała się jednak do winy.

Jestem zadowolony z dzisiejszej decyzji – powiedział Radiu Eska jej obrońca, mecenas Damian Grzeszczyk. Orzeczenie Sądu Okręgowego w Kaliszu jest prawomocne.

Sprawą zainteresowały się również służby odpowiedzialne za dobro rodziny. Do domu skierowano pracowników Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w Ostrowie Wielkopolskim. Zapowiadano wsparcie dla rodziny, w tym pomoc psychologiczną i pracę nad właściwymi postawami rodzicielskimi.

Najważniejsze było jednak zapewnienie kotu bezpieczeństwa. Kacperek znalazł nowy dom, w którym – jak informowało stowarzyszenie Help Animals – otrzymał opiekę i spokojne warunki.

Wybrane dla Ciebie