"Konflikt trwa". Pieskow uderza w Europę. Ostrzega przed skutkami

Rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow odniósł się do sytuacji w obwodzie chersońskim, ukraińskich ataków dronów na Moskwę oraz pogarszających się relacji gospodarczych między Rosją a Europą. Wypowiedział się również na temat ewentualnego udziału Unii Europejskiej w rozmowach trójstronnych.

Pieskow o wojnie i Europie. Padły mocne słowa pod adresem UEPieskow o wojnie i Europie. Padły mocne słowa pod adresem UE
Źródło zdjęć: © x
Danuta Pałęga

Wiele informacji, które przekazują rosyjskie media i przedstawiciele władzy, prawdopodobnie nie jest prawdziwych. Takie doniesienia mogą być elementem wojny informacyjnej ze strony Federacji Rosyjskiej.

Ewakuacja mieszkańców Oleszek

Mieszkańcy Oleszek w obwodzie chersońskim, którzy są obecnie ewakuowani, mają otrzymać pomoc humanitarną i możliwość bezpiecznego opuszczenia miasta. Jak powiedział Pieskow w rozmowie z telewizją Zvezda, operacja ewakuacyjna już się rozpoczęła.

Dodał, że w mieście trwa rozminowywanie terenu. Wyraził nadzieję, że jeszcze 29 lub 30 października mieszkańcy będą mogli bezpiecznie otrzymać pomoc humanitarną, a osoby, które zechcą wyjechać, będą miały taką możliwość.

Jak podaje Rosyjska Agencja Prasowa TASS, Pieskow podkreślił również znaczenie działań humanitarnych podejmowanych w związku z sytuacją w Oleszkach. Zaznaczył, że szczególnie cenne są inicjatywy pokojowe realizowane przy udziale strony amerykańskiej.

Ataki dronów na Moskwę

Pieskow skomentował także ukraińskie ataki dronów na Moskwę, do których doszło podczas szczytu Rosja–Afryka. – To dziwne, oczywiście, bo to globalne wydarzenie odbywające się w stolicy Rosji. Organizowanie tak szeroko zakrojonego ataku dronów na Moskwę w takim czasie jest z pewnością nietypowe – powiedział.

Rzecznik Kremla stwierdził również, że incydenty te potwierdzają, zdaniem rosyjskich władz, konieczność kontynuowania działań wojennych.

Dzięki Bogu, nasz system obrony powietrznej działa skutecznie. Ale to kolejne przypomnienie, że konflikt trwa i że specjalna operacja wojskowa musi nadal chronić nas przed takimi zagrożeniami – oświadczył Pieskow.

Kreml krytykuje politykę energetyczną Europy

Rzecznik Kremla odniósł się również do sytuacji gospodarczej na Starym Kontynencie. Jego zdaniem europejskie gospodarki znajdują się w trudnym położeniu, a ich rozwój uległ stagnacji.

Pieskow skrytykował deklaracje europejskich państw dotyczące rezygnacji z rosyjskich surowców energetycznych. Uznał je za krótkowzroczne i ostrzegł przed długofalowymi konsekwencjami takiej polityki.

Składanie obietnic dotyczących przyszłości, mówiąc: "Nigdy więcej tego nie kupimy", jest również krótkowzroczne, ponieważ słowo "nigdy" nie ma miejsca w relacjach między państwami – stwierdził.

Dodał, że kraje europejskie odcinają się od surowców, które wcześniej stanowiły podstawę ich dobrobytu gospodarczego. – Teraz odcinają gałąź, na której siedzą. Czy to dalekowzroczność? Absolutnie nie – ocenił.

Rozmowy trójstronne bez udziału UE?

Pieskow odniósł się także do możliwości udziału przedstawicieli Unii Europejskiej w rozmowach trójstronnych. Według niego taki format nie przewiduje obecności reprezentantów UE.

Nie jesteśmy świadomi, by Unia Europejska zajmowała jakiekolwiek stanowisko pokojowe. Unia Europejska prowadzi prowokacyjny kurs mający na celu dalszą eskalację i przedłużenie wojny.
Wybrane dla Ciebie