Najważniejsze informacje
- JD Vance mówił, że w przypadku wojny z Iranem do migracji mogą zostać zmuszone dziesiątki milionów ludzi, a skutki odczuje Europa.
- Wiceprezydent USA krytykował część republikanów, w tym Mike'a Pence'a, za próbę blokowania porozumienia z Iranem.
- W tle są ustalenia USA i Iranu o 14-punktowym memorandum oraz plan funduszu 300 mld dolarów na odbudowę Iranu.
Wiceprezydent USA JD Vance zabrał głos w czasie, gdy relacje między Stanami Zjednoczonymi a Iranem pozostają bardzo napięte. Jak informuje gbnews.com, polityk ostrzegł, że dalsza eskalacja konfliktu może mieć poważne skutki nie tylko dla Bliskiego Wschodu, ale także dla Europy i USA. Jego zdaniem przedłużająca się wojna może doprowadzić do kolejnego kryzysu migracyjnego.
W rozmowie z Joe Roganem Vance mówił, że w razie pogorszenia sytuacji nawet 94 miliony zdesperowanych ludzi mogłyby próbować przedostać się do Europy, a część również do Stanów Zjednoczonych.
Dodał, że tak duże fale migracji mogą sprzyjać rozwojowi siatek terrorystycznych i zwiększać zagrożenie dla bezpieczeństwa.
Ta sprawa od lat budzi ogromne emocje. Arkadiusz Kraska ponownie przed sądem
Jak to leży w interesie Stanów Zjednoczonych, by 94 mln zdesperowanych ludzi napływało do Europy, napływało do Stanów Zjednoczonych, by powstawała infrastruktura terrorystyczna, gdy rozprasza się terrorystów po całym świecie? Już przeprowadzaliśmy ten eksperyment - mówił Vance w podcaście.
JD Vance skrytykował część polityków ze swojej partii. Zarzucił tzw. "konserwatywnym jastrzębiom", że próbują zablokować porozumienie z Iranem. Wśród osób, które wymienił z nazwiska, znalazł się były wiceprezydent Mike Pence. Zdaniem Vance'a krytycy Donalda Trumpa nie przedstawiają konkretnego planu rozwiązania konfliktu z Iranem.
Jeśli spojrzeć na to, co faktycznie proponują, to chcą po prostu, żeby kampania militarna trwała wiecznie i nie potrafią wskazać, co próbują osiągnąć - mówił Vance.
Wiceprezydent USA przypomniał też wydarzenia po interwencji wojskowej w Libii w 2011 r. Przekonywał, że po upadku władz kraj pogrążył się w chaosie, co doprowadziło do wzrostu przemocy i fali migracji.
Podobny scenariusz - jak mówił - można było zobaczyć również w Syrii. Według danych ONZ wojna domowa w tym kraju zmusiła do opuszczenia swoich domów około 13,5 miliona osób.
Nowe ostrzeżenie z USA. Fundusz 300 mld dolarów
JD Vance ujawnił też kulisy rozmów między USA a Iranem. Jak twierdził, miesiąc wcześniej obie strony miały uzgodnić 14-punktowe memorandum.
Jednym z jego elementów ma być fundusz o wartości 300 miliardów dolarów na odbudowę Iranu. Wiceprezydent podkreślił, że środki miałyby pochodzić od państw Zatoki Perskiej będących sojusznikami USA, a nie z amerykańskiego budżetu.
Tymczasem sytuacja na Bliskim Wschodzie pozostaje bardzo napięta. W ostatnich tygodniach dochodziło do wzajemnych ataków, a eksperci zwracają uwagę na zagrożenie dla żeglugi w cieśninie Ormuz, przez którą transportowana jest duża część światowej ropy i gazu. W efekcie rosną także ceny surowców – w środę 15 lipca ropa Brent osiągnęła najwyższą cenę od miesiąca i kosztowała 84,95 dolara za baryłkę.