"Absolutny skandal". Generał oburzony postawą Niemiec wobec Ukrainy

100 tys. rosyjskich żołnierzy jest gotowych w każdej chwili przekroczyć granicę z Ukrainą i ją zaatakować. W tym wszystkim zastanawiająca jest postawa Niemiec. Napiętą sytuację skomentował gen. Roman Polko.

Zdjęcie ilustracyjneZdjęcie ilustracyjne
Źródło zdjęć: © Pixabay

Prezydent Rosji Władimir Putin postawił twarde warunki. Zagroził, że jeśli nie będą spełnione jego żądania wobec NATO, dokona... inwazji na Ukrainę. W praktyce oznaczałoby to wywołanie międzynarodowej wojny.

Tymczasem nasi zachodni sąsiedzi nie dość, że tydzień temu odmówili brytyjskim samolotom, transportującym sprzęt wojskowy dla Ukrainy przelotu w niemieckiej przestrzeni powietrznej, to w dodatku w piątek nie zezwolili Estonii na odsprzedaż Ukrainie pochodzącej z NRD artylerii.

Będzie konflikt zbrojny?

Alarmujące jest też to, że kanclerz Olaf Scholz odrzucił zaproszenie prezydenta USA Joe Bidena do dyskusji ws. stosunków rosyjsko-ukraińskich.

Absolutnym skandalem jest to, że Niemcy blokują odbudowę armii ukraińskiej – powiedział "Super Expressowi" gen. Roman Polko.

– Bardzo niepokojące jest to, że takie kraje jak Niemcy czy Węgry bardziej sobie cenią interesy gospodarcze z Rosją niż wspólnotę UE i własne bezpieczeństwo - stwierdził wojskowy.

Generał zaalarmował też o problemie wśród państw UE. Jego zdaniem "zapominają, że tworzą jeden pakt obronny w ramach NATO i dają się manipulować Putinowi, który rozbija europejską solidarność".

Mamy problem wśród państw UE, bo zapominają, że tworzą jeden pakt obronny w ramach NATO i dają się manipulować Putinowi, który rozbija europejską solidarność - powiedział.
Wybrane dla Ciebie