Dewastacja pomnika "Rzeź Wołyńska". Zatrzymano 17-letniego Ukraińca

ABW i policja zatrzymały 17-letniego obywatela Ukrainy, który na zlecenie obcych służb przeprowadzał dewastacje pomników ofiar UPA oraz gmachów publicznych — poinformował koordynator służb specjalnych Tomasz Siemoniak. Zatrzymanie miało miejsce w środę, 13 sierpnia. To 17-latek miał znieważyć pomnik "Rzeź Wołyńska" w Domostawie.

Zatrzymano 17-letniego obywatela UkrainyZatrzymano 17-letniego obywatela Ukrainy
Źródło zdjęć: © @JacekDobrzynski, X
Aneta Polak

"ABW i Policja zatrzymały 17-letniego obywatela Ukrainy, który na zlecenie obcych służb przeprowadzał dewastacje pomników ofiar UPA (w tym pomnika w Domostawie) oraz gmachów publicznych poprzez antypolskie napisy" — poinformował koordynator służb specjalnych Tomasz Siemoniak, dodając, że "działania te służyły wzniecaniu napięć między Polakami i Ukraińcami".

Do sprawy odniósł się również premier Donald Tusk, który — podczas konferencji prasowej — stwierdził, że stoją za tym Rosjanie.

Dziś ABW aresztowało młodego Ukraińca, któremu zarzuca się akty dywersji. To nie pierwszy raz, gdy Rosjanie werbują Ukraińców i Białorusinów, by na terenie Polski dopuszczali się tego typu działań — zaznaczył premier.

Zatrzymano 17-letniego Ukraińca

Z ustaleń funkcjonariuszy wynika, że 17-latek umieszczał ona budynkach i pomnikach flagi banderowskie oraz hasła propagujące ideologię nazistowską — wyjaśnił Jacek Dobrzyński, rzecznik ministra ds. służb specjalnych.

Swoich czynów dokonywał na terenie Wrocławia, Warszawy oraz w miejscowości Domostaw gdzie w ubiegłym tygodniu 17-latek znieważył pomnik Rzezi Wołyńskiej malując na nim banderowską flagę oraz napis "Chwała UPA" w języku ukraińskim — informuje Dobrzyński.

Obecnie z zatrzymanym prowadzone są czynności procesowe. Postępowanie w tej sprawie jest nadzorowane przez Prokuraturę Krajową.

Źródło: X, Onet, Polsat News, Polskieradio24.pl

Wybrane dla Ciebie
Wyłączono komentarze
Sekcja komentarzy coraz częściej staje się celem farm trolli. Dlatego, w poczuciu odpowiedzialności za ochronę przed dezinformacją, zdecydowaliśmy się wyłączyć możliwość komentowania pod tym artykułem.
Redakcja serwisu o2