Adwokat z Łodzi mówił o "trumnie na kółkach". Teraz ma kłopoty

161

Prokuratura Okręgowa w Olsztynie przejęła z prokuratury rejonowej śledztwo w sprawie śmiertelnego wypadku, w którym uczestniczył łódzki adwokat Paweł K. Rzecznik w rozmowie z PAP ujawnił powody tej zmiany.

Adwokat z Łodzi mówił o "trumnie na kółkach". Teraz ma kłopoty
Mecenas spowodował śmiertelny wypadek. (Twitter.com)

W swoich mediach społecznościowych adwokat przyznał się do udziału w wypadku, jednak w skandaliczny sposób odpowiedzialnością za śmierć ofiar obarczył... ich auto, które nazwał "trumną na kółkach".

A nie lepiej wziąć kredyt? Pożyczyć od kogoś kasę? Poczekać? Uzbierać? I kupić auto bezpieczne?" - mówi na nagraniu.

Kilka dni później się zreflektował i przeprosił za te słowa. - Pod wpływem emocji nagrałem relację, w której użyłem niewłaściwych słów. Z całego serca przepraszam za te wypowiedzi rodziny ofiar i wszystkich tych, których moje wypowiedzi uraziły, zbulwersowały, oburzyły - mówił.

Ludzie nie są w stanie wybaczyć mu tego wpisu. Izba Adwokacka w Łodzi wszczęła wobec Pawła K. postępowanie dyscyplinarne i stanowczo odcięła się od jego postawy.

Duże zainteresowanie społeczne

Od tego momentu sprawa ma olbrzymie zainteresowanie społeczne. Jak informuje PAP, z tego powodu Prokuratura Okręgowa w Olsztynie przejęła z prokuratury rejonowej śledztwo w sprawie śmiertelnego wypadku.

Rzecznik prasowy Krzysztof Stodolny dodał, że śledczy czekają m.in. na opinie, o które wcześniej poprosiła ekspertów Prokuratura Rejonowa Olsztyn-Północ.

Zobacz także: To jedna z najpiękniejszych WAGs świata. Tym wideo podbija internet
Autor: JAR
Oceń jakość naszego artykułu:

Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Zobacz także:
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem stronyKliknij tutaj, aby wyświetlić