Źródło wideo: © o2pl
Mateusz Domański

Afera pod Warszawą. Poszło o 100-letnią kapliczkę. Oto finał

W podwarszawskiej miejscowości Mokre (powiat wołomiński) wybuchła afera po tym, jak w trakcie przebudowy drogi zburzona została ponad 100-letnia kapliczka. Krótko później padła deklaracja, że ten obiekt kultu religijnego zostanie odbudowany. I tak też się stało. Byliśmy na miejscu, by zobaczyć, jak dziś wygląda kapliczka.

O wyburzeniu ponad 100-letniej kapliczki w miejscowości Mokre zrobiło się bardzo głośno w marcu 2025 roku. Wówczas bulwersujące zdarzenie na Facebooku nagłośnił Daniel Piotrowski.

Właśnie tak powiat przebudowuje drogi. Brawo! Ponad 100-letnia kapliczka w Mokrem została zniszczona. Miała być do przeniesienia. Były ustalenia w sprawie powiadomień o sposobie i terminie przenosin. Kto poniesie konsekwencje? - pytał, pokazując jednocześnie zburzoną kapliczkę.

Zburzenie kapliczki wywołało aferę.
Zburzenie kapliczki wywołało aferę. © Facebook

Wykonawca krótko później zobowiązał się do odbudowy kapliczki. - Dzięki presji społecznej i nagłośnieniu sprawy, kapliczka została odbudowana, a figura została naprawiona i odnowiona - podkreślił w rozmowie z o2.pl Daniel Piotrowski.

Jednocześnie ujawnił, że inwestor miał nieco ułatwione zadanie, bowiem we własnym zakresie sporządził projekt techniczny i dokumentację - wszystko bezpłatnie przekazał na ręce odtwórcy kapliczki. Dzięki temu mieszkańcy miejscowości Mokre znów mogą modlić się przy tym obiekcie.

Stan surowy ukończono jeszcze w maju, a figura i całość były gotowe we wrześniu. Udało się zachować tablicę - to był wymóg rodziny. Chcieli, by kapliczka zachowała oryginalne elementy. Summa summarum firma wzięła to na klatę, ale myślę, że spora w tym zasługa nagłośnienia sprawy - zaznaczył Piotrowski.

"Sposób bezmyślny i brutalny"

W związku ze zburzeniem kapliczki interweniowali m.in. samorządowcy.

Kapliczka została zrujnowana w sposób bezmyślny i brutalny podczas przebudowy drogi powiatowej, mimo że istniały odpowiednie sposoby, które pozwalały na jej przeniesienie, zabezpieczenie i ponowne ustawienie w bezpieczniejszym miejscu po zakończeniu prac drogowych, o co na etapie projektowania wielokrotnie zabiegałem - pisał burmistrz Radzymina Krzysztof Chaciński (fragment wpisu).

Katarzyna Pazio, wicestarosta wołomiński, tłumaczyła nam natomiast, dlaczego kapliczka została zburzona. - Z przekazanych nam informacji od generalnego wykonawcy firmy STRABAG sp. z o.o. wynika, że podczas odsłaniania fundamentu w celu dobrania technologii przeniesienia obiektu doszło do osunięcia górnej części kapliczki, co w konsekwencji doprowadziło do jej całkowitego zniszczenia. Kapliczka nie posiadała fundamentowania. Spoiwa łączące cegły były zwietrzałe i nie wiązały ich. Cała konstrukcja była niestabilna - wyjaśniła.

Jednocześnie oznajmiła, że "wykonawca zobowiązał się do odbudowy kapliczki na nowym, stabilnym fundamencie, z wykorzystaniem trwalszych materiałów".

Przyjmujemy wyjaśnienia firmy i będziemy nadzorować proces odbudowy, aby kapliczka ponownie mogła służyć mieszkańcom. Jednocześnie wykonawca zapewnia, iż dołoży wszelkich starań, by w odbudowie uwzględniono jak najwięcej oryginalnych elementów, zachowując jej wartość historyczną, a zniszczenie kapliczki nie było celowym działaniem - podsumowała.

Źródło artykułu: o2pl
Więcej wideo
180 tys. km jeepem dookoła Ziemi. Zmienił imię, gdy miał 27 lat180 tys. km jeepem dookoła Ziemi. Zmienił imię, gdy miał 27 lat
Miały trafić na czarny rynek. "Żywy towar". Jest ich ponad 7 tys.Miały trafić na czarny rynek. "Żywy towar". Jest ich ponad 7 tys.
Już się cieszył skradzioną whisky. Nie wiedział, kto go obserwujeJuż się cieszył skradzioną whisky. Nie wiedział, kto go obserwuje
Wjechał w drzewo, żeby uciec ICE. Złapali nastolatka na ulicyWjechał w drzewo, żeby uciec ICE. Złapali nastolatka na ulicy
Taki widok na zakopiance. Łapią się za głowy. "Coś supernietypowego"Taki widok na zakopiance. Łapią się za głowy. "Coś supernietypowego"
Pierwsza w Polsce karetka dla zwierząt. Po zgłoszeniu trafią do schroniskaPierwsza w Polsce karetka dla zwierząt. Po zgłoszeniu trafią do schroniska
Dramat po osuwiskach w Nowej Zelandii. Są ofiary śmiertelneDramat po osuwiskach w Nowej Zelandii. Są ofiary śmiertelne
Wybrane dla Ciebie
Na misji w Afganistanie zginęło 44 Polaków
Na misji w Afganistanie zginęło 44 Polaków
Mierzy niemal dwa metry i pochodzi z miocenu. Trafił do Konina
Mierzy niemal dwa metry i pochodzi z miocenu. Trafił do Konina
Aż rozległa się wielka wrzawa. Nagranie ze studniówki zapiera dech
Aż rozległa się wielka wrzawa. Nagranie ze studniówki zapiera dech
Pentagon zmienia akcenty w strategii. Mniej o Chinach, ze wzmianką o Rosji
Pentagon zmienia akcenty w strategii. Mniej o Chinach, ze wzmianką o Rosji
Jelenia Góra. Przejdą w ciszy, by uczcić pamięć 11-letniej Danusi. Jest apel
Jelenia Góra. Przejdą w ciszy, by uczcić pamięć 11-letniej Danusi. Jest apel
"Masakra". Taki widok na S1. Od razu zrobił zdjęcie
"Masakra". Taki widok na S1. Od razu zrobił zdjęcie
Wiosna może przynieść zamiecie piaskowe. Ekspert ostrzega
Wiosna może przynieść zamiecie piaskowe. Ekspert ostrzega
Tak wyszli na studniówkę. W sieci aż się gotuje. "Jakiś cyrk"
Tak wyszli na studniówkę. W sieci aż się gotuje. "Jakiś cyrk"
Przyjechał do hotelu w Zakopanem. Rozpoznał go personel. Był poszukiwany
Przyjechał do hotelu w Zakopanem. Rozpoznał go personel. Był poszukiwany
Odwiedził po kolędzie 470 domów. "Smutne, że wiele drzwi pozostaje zamkniętych"
Odwiedził po kolędzie 470 domów. "Smutne, że wiele drzwi pozostaje zamkniętych"
Wszedł na teren szkoły. I nagle coś takiego. "Wiemy, kim jesteś"
Wszedł na teren szkoły. I nagle coś takiego. "Wiemy, kim jesteś"
Jechała na "automacie". Zdjęcia Mercedesa obiegają sieć
Jechała na "automacie". Zdjęcia Mercedesa obiegają sieć