"Akademia gwałtu" w Polsce. Odurzali, gwałcili i nagrywali. Ruch służb

Funkcjonariusze z Kępna zatrzymali dwóch mężczyzn podejrzanych o udział w poważnych przestępstwach seksualnych na terenie Wielkopolski. Informacja o sprawie dotarła do polskich śledczych dzięki współpracy z niemiecką policją oraz Biurem Kryminalnym Komendy Głównej Policji. Sprawa ma związek ze znaną z mediów "akademią gwałtu".

zatrzymanieDwóch mieszkańców Wielkopolski aresztowanych (fot. ilustracyjne)
Źródło zdjęć: © Policja
Danuta Pałęga

Najważniejsze informacje

  • Zatrzymania dokonano na terenie powiatów kępińskiego i słupeckiego.
  • Śledztwo jest powiązane z międzynarodowym procederem przestępczym opisanym przez CNN.
  • Policja z Kępna prowadzi dochodzenie przy współpracy służb zagranicznych.

Czym jest proceder "akademii gwałtu"?

O skali i charakterze procederu świadczy fakt, że problem został najpierw wykryty przez dziennikarzy amerykańskiej stacji CNN. Jak przekazuje rzecznik prasowy wielkopolskiej policji mł. insp. Andrzej Borowiak, zatrzymani mężczyźni mają 45 i 22 lata. Obaj zostali tymczasowo aresztowani – pierwszy w powiecie kępińskim (8 lipca), drugi w powiecie słupeckim (15 lipca).

Według policyjnych ustaleń sprawa wpisuje się w serię przestępstw określanych jako "akademia gwałtu". Ich schemat polegał na odurzaniu ofiar, dokonywaniu gwałtów, a następnie nagrywaniu tych czynów. Policyjne dochodzenie jest motywowane szczególną skalą oraz brutalnością praktyk ujawnionych w sieci.

Sprawa z międzynarodowym rozgłosem

Dziennikarskie śledztwo CNN w marcu tego roku ujawniło istnienie zamkniętych platform internetowych, na których udostępniano nagrania przestępstw seksualnych. Ofiary – często nieprzytomne lub znajdujące się pod wpływem środków odurzających – były wykorzystywane przez wielu sprawców. Inspiracją pracy reporterów była historia Gisele Pelicot, Francuzki, którą mąż latami odurzał i udostępniał innym mężczyznom.

Policja chroni szczegóły dla dobra ofiar

Rzecznik wielkopolskiej policji zaznaczył, że ze względu na dobro postępowania oraz ochronę danych osób pokrzywdzonych, śledczy nie udzielają szerszych informacji o sprawie. Wskazano natomiast, że działania służb są efektem współpracy transgranicznej i stanowią element międzynarodowej walki z brutalnymi przestępstwami seksualnymi.

Rozpoczęcie śledztwa po sygnałach z Niemiec

Początek sprawy miał miejsce po przekazaniu przez niemiecką policję informacji o możliwym zaangażowaniu Polaków. Materiały przesłane przez stronę niemiecką skłoniły polskich śledczych do podjęcia natychmiastowych działań, dzięki którym doszło do zatrzymania i aresztowania obu podejrzanych. Dochodzenie jest kontynuowane, a policja apeluje o zachowanie szczególnej czujności oraz zgłaszanie podobnych przypadków.

Wybrane dla Ciebie