Alarm bombowy w Paryżu. Ewakuowali siedzibę lewicowej partii

Główna siedziba skrajnie lewicowej partii Francja Nieujarzmiona (LFI) w Paryżu została w środę rano ewakuowana w związku z informacją o podłożeniu bomby - powiadomił na platformie X koordynator partii Manuel Bompard. Alarm został już odwołany.

Ewakuacja siedziby skrajnie lewicowej partii w ParyżuEwakuacja siedziby skrajnie lewicowej partii w Paryżu
Źródło zdjęć: © Getty Images | NurPhoto
Aneta Polak

W środę rano siedziba główna francuskiej partii Francja Nieujarzmiona (LFI) w Paryżu została ewakuowana. Powodem była informacja o podłożeniu bomby.

"Siedziba główna Francji Nieujarzmionej została właśnie ewakuowana w związku z alarmem bombowym. Na miejscu są służby policyjne. Wszyscy pracownicy i działacze są bezpieczni" – przekazał w mediach społecznościowych koordynator LFI, Manuel Bompard.

Śmiertelne pobicie aktywisty

Cała sytuacja miała miejsce w kontekście narastających napięć, które pojawiły się po tragicznej śmierci Quentina Deranque'a, nacjonalistycznego aktywisty z Lyonu. Deranque zmarł po tym, jak został pobity przez grupę zamaskowanych mężczyzn. Podejrzanymi o morderstwo są osoby powiązane ze skrajnie lewicową nielegalną grupą Młoda Gwardia.

W związku z tym wydarzeniem zatrzymano 11 osób, w tym asystenta parlamentarnego posła LFI, Raphaela Arnaulta, co dodatkowo podgrzewało atmosferę polityczną w kraju.

Jean-Luc Melenchon, założyciel LFI i potencjalny kandydat w przyszłorocznych wyborach prezydenckich, odniósł się do tej sprawy, podkreślając, że partia nie ma nic wspólnego z tym incydentem. Wyraził również kondolencje rodzinie Deranque'a i zaznaczył, że LFI stanowczo sprzeciwia się wszelakiej przemocy.

Spory polityczne we Francji

Po ewakuacji, Bompard zaapelował do władz o zapewnienie odpowiednich warunków do prowadzenia zdrowej debaty demokratycznej. Zaznaczył, że nieuzasadnione oskarżenia mogą prowadzić do eskalacji napięć i zagrażać bezpieczeństwu członków partii.

Domagam się teraz zaprzestania oskarżeń (wobec LFI), ponieważ, jak widzieliśmy dziś rano i jak widzieliśmy od kilku dni, oskarżenia te mają konsekwencje i skłaniają wielu niezwykle niebezpiecznych aktywistów do gróźb, zastraszania i ataków na biura i lokale partyjne – powiedział mediom koordynator partii już po odwołaniu alarmu bombowego.

Źródło: PAP

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Tragedia w USA. Jeden błąd kosztował 18-latkę życie
Tragedia w USA. Jeden błąd kosztował 18-latkę życie
Wszedł do śmietnika. Wyniósł pełne wory. Pokazał kwotę vouchera
Wszedł do śmietnika. Wyniósł pełne wory. Pokazał kwotę vouchera
Stan zdrowia Donalda Trumpa. Lekarz zamieścił wpis o demencji
Stan zdrowia Donalda Trumpa. Lekarz zamieścił wpis o demencji
Ujawniono e-mail Epsteina. Instrukcja "na wypadek kłopotów"
Ujawniono e-mail Epsteina. Instrukcja "na wypadek kłopotów"
Nagi obcokrajowiec na moście w Toruniu. Policja zabrała głos
Nagi obcokrajowiec na moście w Toruniu. Policja zabrała głos
Gest Trumpa zaskoczył. Analitycy "drapią się po głowach"
Gest Trumpa zaskoczył. Analitycy "drapią się po głowach"
Tragedia na Podkarpaciu. Zginął ceniony lekarz
Tragedia na Podkarpaciu. Zginął ceniony lekarz
Tragedia w Warszawie. Ciało kobiety w toalecie w KFC
Tragedia w Warszawie. Ciało kobiety w toalecie w KFC
Kontrowersyjna kartka na cmentarzu. Pokazano twarz i padły oskarżenia
Kontrowersyjna kartka na cmentarzu. Pokazano twarz i padły oskarżenia
Zniknęła z Polski. Odkrycie w Mińsku. Piszą o mieszkaniach
Zniknęła z Polski. Odkrycie w Mińsku. Piszą o mieszkaniach
Wyszła przed dom. Dojrzała je na polu. "Dziesiątki białych punktów"
Wyszła przed dom. Dojrzała je na polu. "Dziesiątki białych punktów"
"Nic piękniejszego nie zobaczycie". Pokazali nagranie z polskiej plaży
"Nic piękniejszego nie zobaczycie". Pokazali nagranie z polskiej plaży