Wisiał tuż pod drzewem. Zaplątany w sznurki i bezbronny. Nie czekali

Szybka reakcja i współpraca potrafią uratować życie. Podczas leśnego rajdu uczestnicy zauważyli młodego kruka uwięzionego pod gniazdem. Dzięki zaangażowaniu wielu osób akcja zakończyła się szczęśliwie i daje nadzieję na jego powrót do natury. To nasza #DziennaDawkaDobregoNewsa.

Bohaterowie bez peleryn uratowali młodego krukaBohaterowie bez peleryn uratowali młodego kruka
Źródło zdjęć: © Nadleśnictwo Bogdaniec
Danuta Pałęga

Są sytuacje, które pokazują, jak wiele może zdziałać szybka reakcja, współpraca i zwykła ludzka wrażliwość. Taka historia wydarzyła się podczas rajdu pieszego organizowanego przez PTTK Ziemia Gorzowska we współpracy z Regionalną Dyrekcją Ochrony Środowiska w Gorzowie Wielkopolskim w ramach projektu "Poznajemy rezerwaty przyrody".

Uczestnicy wydarzenia zauważyli niepokojącą sytuację — młody kruk wisiał pod gniazdem, zaplątany w sznurki i całkowicie pozbawiony możliwości uwolnienia się o własnych siłach.

Każda chwila miała znaczenie, dlatego natychmiast rozpoczęto działania mające uratować ptaka. Szybko skontaktowano się ze służbami Nadleśnictwa Bogdaniec oraz osobami, które mogły pomóc w organizacji akcji ratunkowej.

Liczyła się każda minuta

Koordynacją całego przedsięwzięcia zajęła się obecna na miejscu specjalistka Służby Leśnej ds. ochrony przyrody z Nadleśnictwa Bogdaniec. Dzięki sprawnej organizacji i zaangażowaniu wielu osób udało się przygotować skuteczną pomoc dla młodego ptaka.

Najważniejsze było jednak to, że akcja zakończyła się sukcesem — kruk został bezpiecznie ściągnięty z drzewa i uwolniony ze sznurków.

W drodze do powrotu do natury

Choć młody ptak nie mógł już wrócić do swojego gniazda, jego historia ma szansę na szczęśliwy ciąg dalszy. Kruk trafił pod opiekę ośrodka Zwierzogród Wielgowo w Szczecinie, gdzie przejdzie rehabilitację. Jest nadzieja, że po odzyskaniu sił w przyszłości wróci do swojego naturalnego środowiska.

Wspólna akcja i wielkie serca

Do akcji ratunkowej włączyło się wiele osób. Podziękowania skierowano do Marcina Kaczmarka z Nadleśnictwa Barlinek, Daniela Janasa z Nadleśnictwa Różańsko oraz Mariusza Urbana z Komitetu Ochrony Orłów.

Leśnicy zaznaczają, że szczególne uznanie należy się jednak Igorowi Jankowskiemu — arboryście z firmy OSPREY Pracownia Przyrodnicza, który w swoim wolnym czasie, korzystając z pożyczonego sprzętu, podjął się trudnego zadania i bezpiecznie sprowadził młodego kruka na ziemię.

Świat jest pełny pozytywnych historii, małych i dużych. Piszemy o nich wszystkich w ramach naszego cyklu #DziennaDawkaDobregoNewsa. Chcesz przeczytać więcej dobrych newsów? Kliknij TUTAJ.

Wybrane dla Ciebie