Rosja rozwija produkcję komponentów używanych w bezzałogowcach typu "Geran" i jednocześnie przenosi część infrastruktury pod ziemię. Według analityków Instytutu Studiów nad Wojną ma to utrudnić skuteczne rażenie zakładów przez Ukrainę, a przy okazji zwiększyć tempo wytwarzania sprzętu – opisuje ustalenia ukraińska agencja Unian.
ISW zwraca uwagę, że w "Alabudze" powstają podziemne przestrzenie produkcyjne o łącznej powierzchni 42 tys. m kw. Równolegle Rosja inwestuje w rozwój zaplecza do wytwarzania włókna węglowego, które ma zastosowanie w kolejnych wariantach dronów "Geran".
Analitycy ISW opisują, że podziemny zakład jest częścią większego placu budowy w "Alabudze". Cały teren ma obejmować ok. 500 hektarów, a prace Rosja zaczęła intensyfikować pod koniec kwietnia 2026 r.
ISW wskazuje, że Rosja wykorzystuje włókno węglowe w produkcji bezzałogowców "Geran". Towar miały dostarczyć Chiny.
Zgodnie z ustaleniami ISW rosyjskie plany obejmują rozbudowę mocy wytwórczych włókna węglowego o 500 ton rocznie do 2029 r. W ocenie analityków taki wzrost mógłby pozwolić Moskwie na wytworzenie dodatkowo 28 tys. uderzeniowych dronów "Geran" rocznie, czyli o 78 proc. więcej niż obecna roczna produkcja.