Aleksander Miszalski zostanie odwołany? "Krakowa nie da się kupić"

Inicjatorzy referendum ws. odwołania Aleksandra Miszalskiego (KO) z funkcji prezydenta Krakowa uważają, że nie sprawdził się i sprawuje urząd w sposób niegodny. Prezydent Miszalski przekonuje natomiast, że na "kampanię hejtu" wobec niego przeznaczane są ogromne środki finansowe. - Krakowa nie da się kupić - zaznacza.

Aleksander Miszalski odpiera zarzutyAleksander Miszalski odpiera zarzuty
Źródło zdjęć: © Getty Images | NurPhoto
Aneta Polak
oprac.  Aneta Polak

W Krakowie trwa polityczna burza. We wtorek do Delegatury Krajowego Biura Wyborczego oraz do Urzędu Miasta Krakowa wpłynęło powiadomienie od grupy obywateli o zamiarze przeprowadzenia referendum w sprawie odwołania prezydenta Krakowa Aleksandra Miszalskiego i Rady Miasta Krakowa. Pod powiadomieniem podpisanych jest 21 osób, m.in. artyści, lokalni przedsiębiorcy, prawnicy.

Nie jesteśmy członkami partii politycznych. Nie wspieramy żadnych partii politycznych. Nie jest naszym celem walka z rządem Donalda Tuska ani jakimkolwiek innym rządem. To akcja sprzeciwu wobec Aleksandra Miszalskiego i kompletnie zwasalizowanej przez niego Rady Miasta Krakowa – powiedział na wtorkowej konferencji prasowej jeden z inicjatorów referendum, przewodniczący rady i zarządu dzielnicy Stare Miasto w Krakowie Jan Hoffman.

Zaapelował też, by nie traktować referendum jako akcji politycznej.

Zarzuty wobec prezydenta Krakowa

Inicjatorzy referendum zarzucają Miszalskiemu m.in. zadłużenie miasta i brak realizacji obietnic wyborczych (mowa m.in. o bilecie za złotówkę dziennie dla studentów). Ale na tym nie koniec.

Czy wyobrażacie sobie państwo prof. Jacka Majchrowskiego tańczącego na dachu urzędu albo wypinającego się tyłem wobec studentów, kręcącego rolki, biegającego z mopem, pokazującego obwarzanek, a może kopiącego piłkę w urzędzie? Takich sytuacji nie mieliśmy. Urząd sprawowany był w sposób godny – wyliczał Jan Hoffman.

Działania inicjatorów referendum finansowane są społecznie, z dotychczasowymi wydatkami wynoszącymi około 2-2,5 tys. zł. Jeżeli komitet organizujący referendum zostanie oficjalnie zarejestrowany, to ruszy konto, gdzie będzie można dokonywać wpłat na zbiórkę podpisów.

"Krakowa nie da się kupić"

Do sprawy referendum Miszalski odniósł się na swojej konferencji prasowej. Odrzucił zarzuty, stwierdzając przy tym, że działania jego przeciwników są finansowane przez większe środowiska.

Krakowa nie da się kupić. Referendum pod hasłem „Kupmy sobie Kraków” nie wyjdzie – stwierdził prezydent.

Miszalski skupił się na uspokajaniu mieszkańców, podkreślając, że miasto oszczędza, by zmniejszyć zadłużenie i pozyskuje środki z KPO, UE oraz ministerstw na realizację inwestycji. – Jestem spokojny o sytuację finansową. Wiem, że będzie się poprawiać – podkreślił prezydent.

Pierwsze kroki w stronę referendum

Procedura referendalna zakłada, że inicjatorzy muszą zebrać podpisy od 10 proc. uprawnionych do głosowania, tj. 58 355 osób. Referendum zostanie zorganizowane, jeśli zbiorą taką liczbę podpisów w ciągu 60 dni. Wynik głosowania będzie wiążący, jeżeli weźmie w nim udział co najmniej 3/5 liczby biorących udział w wyborze prezydenta.

Przeciwnicy prezydenta, w tym politycy Konfederacji i PiS, obwiniają go m.in. o zadłużenie miasta, rosnące ich zdaniem bezrobocie, problemy z transportem publicznym, wprowadzenie strefy czystego transportu (SCT).

W kwietniu 2024 r. Miszalski w drugiej turze wyborów uzyskał ponad 51 proc. poparcia, wygrywając z Łukaszem Gibałą, którego poparło prawie 49 proc. głosujących.

Źródło: PAP

Wybrane dla Ciebie
Podświetlone Koloseum. Tak uczczono pamięć o Ofiarach Holokaustu
Podświetlone Koloseum. Tak uczczono pamięć o Ofiarach Holokaustu
Wzniecił pięć pożarów. Wyrok dla byłego strażaka. Tak się tłumaczył
Wzniecił pięć pożarów. Wyrok dla byłego strażaka. Tak się tłumaczył
SOR-y w Szczecinie nie nadążają. Ponad 400 pacjentów z urazami po upadkach
SOR-y w Szczecinie nie nadążają. Ponad 400 pacjentów z urazami po upadkach
Cudzy dokument nie pomógł. 30-latka z Palestyny w rękach SG
Cudzy dokument nie pomógł. 30-latka z Palestyny w rękach SG
Trump nie zamierza opuszczać Minnesoty. "To, czego chcemy, to ich przestępcy"
Trump nie zamierza opuszczać Minnesoty. "To, czego chcemy, to ich przestępcy"
84-latek spadł z drabiny. Tragiczny wypadek w Opolskiem
84-latek spadł z drabiny. Tragiczny wypadek w Opolskiem
Wyjątkowe narodziny w Białymstoku. Najmniejsze z dzieci waży 1160 gramów
Wyjątkowe narodziny w Białymstoku. Najmniejsze z dzieci waży 1160 gramów
Ryanair podnosi ceny biletów. Tyle wyniosą podwyżki w 2026 r.
Ryanair podnosi ceny biletów. Tyle wyniosą podwyżki w 2026 r.
Matka znalazła martwe niemowlę. Prokuratura mówi o możliwej przyczynie zgonu
Matka znalazła martwe niemowlę. Prokuratura mówi o możliwej przyczynie zgonu
Bazgrał po ścianach. Szok, jak się tłumaczył policjantom
Bazgrał po ścianach. Szok, jak się tłumaczył policjantom
Sąd zabrał głos ws. śmierci 21-latka. Chodzi o ks. Krystiana K.
Sąd zabrał głos ws. śmierci 21-latka. Chodzi o ks. Krystiana K.
Wymagająca krzyżówka z wiedzy ogólnej. Tylko mistrz odkryje 47 haseł
Wymagająca krzyżówka z wiedzy ogólnej. Tylko mistrz odkryje 47 haseł