Atak na 15-latka z Ukrainy. Ujawnili powód. Skandal nad wodą w Łodzi

15-letni obywatel Ukrainy został zaatakowany podczas wypoczynku nad Stawami Stefańskiego w Łodzi. Jak ustalili policjanci, powodem napaści miała być jego narodowość. W sprawie zatrzymano już dwóch mężczyzn narodowości polskiej.

Zatrzymania po ataku na Ukraińca.Zatrzymania po ataku na Ukraińca.
Źródło zdjęć: © Policja
Mateusz Domański

Do zdarzenia doszło pod koniec czerwca 2026 roku nad Stawami Stefańskiego w Łodzi. Dyżurny miasta otrzymał wtedy zgłoszenie dotyczące napaści na 15-letniego obywatela Ukrainy - dowiadujemy się z komunikatu opublikowanego przez łódzką policję.

Jak wynika z ustaleń śledczych, wszystko zaczęło się od słownej zaczepki pomiędzy dwiema grupami osób wypoczywających nad wodą. W pewnym momencie przemoc została skierowana przeciwko 15-latkowi. Chłopiec wyszedł z kąpieliska i ruszył w kierunku rzeczy osobistych pozostawionych przy drzewie. Wtedy mieli zaatakować go nieznani mu młodzi mężczyźni.

Nastolatek miał zostać wyzwany, a następnie pobity. Według ustaleń policji został zaatakowany tylko dlatego, że był innej narodowości. Świadkowie, którzy byli w pobliżu, natychmiast powiadomili służby.

Policjanci ustalili podejrzanych

Napastnicy uciekli z miejsca zdarzenia. Funkcjonariusze nie zakończyli jednak poszukiwań. Skrupulatna analiza zgromadzonego materiału dowodowego pozwoliła kryminalnym z Komendy Miejskiej i Wojewódzkiej Policji w Łodzi wytypować dwóch mężczyzn podejrzewanych o udział w napaści.

Pierwszy z nich, 17-latek, został zatrzymany 20 sierpnia 2026 roku późnym wieczorem przez kryminalnych z VII Komisariatu Policji w Łodzi. Jak przekazała policja, mężczyzna nie krył zdziwienia widokiem funkcjonariuszy. Przyznał się do udziału w zdarzeniu, jednak zaznaczył, że jego przebieg przedstawi dopiero przed prokuratorem prowadzącym sprawę.

Drugi z podejrzanych wpadł w ręce policjantów 28 sierpnia. Funkcjonariusze z Wydziału Kryminalnego Komendy Wojewódzkiej Policji w Łodzi zatrzymali 24-latka. W jego przypadku znaczenie ma również przeszłość kryminalna. Mężczyzna działał bowiem w warunkach tzw. recydywy, dlatego może mu grozić surowszy wymiar kary.

Zarzut pobicia na tle narodowościowym

Obaj zatrzymani usłyszeli zarzut pobicia na tle narodowościowym. Policja zakwalifikowała zdarzenie również jako występek chuligański.

Za popełnione przestępstwo podejrzanym grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności. Śledztwo prowadzą funkcjonariusze z VII Komisariatu Policji w Łodzi pod nadzorem Prokuratury Rejonowej Łódź-Górna.

Wybrane dla Ciebie