Pijany prowadził ciągnik z wozem. Przewoził 10-letnie dziecko. Wszystko nagrali
Świadkowie zauważyli niebezpiecznie jadący ciągnik z podpiętym wozem i postanowili zareagować. Nagrali kierowcę, a następnie powiadomili policję. Jak się okazało, 26-latek miał w organizmie prawie 2 promile alkoholu. Został zatrzymany na trasie między Tarnogrodem a Sieniawą.
Policja w Biłgoraju otrzymała zgłoszenie o kierowcy ciągnika, który miał jechać "wężykiem" drogą wojewódzką nr 835 na trasie Tarnogród – Sieniawa. Świadkowie, mieszkańcy Rzeszowa, podejrzewali, że mężczyzna może być pijany.
Zgłaszający jechali za ciągnikiem i nagrali jego niebezpieczną jazdę telefonem. W pewnym momencie kierowca zatrzymał się na poboczu i podszedł do nich, pytając, dlaczego jest nagrywany. Świadkowie odpowiedzieli, że powiadomili już policję.
Okazało się, że ciągnikiem z podpiętym wozem kierował 26-letni mieszkaniec powiatu biłgorajskiego. Badanie alkomatem wykazało, że miał w organizmie prawie 2 promile alkoholu.
Policjanci ustalili również, że w kabinie ciągnika znajdowało się 10-letnie dziecko. Zostało przekazane pod opiekę rodziny, a śledczy sprawdzają, czy kierowca naraził je na niebezpieczeństwo. 26-latkowi zatrzymano prawo jazdy, a sprawa trafi do sądu.
Absolwent Uniwersytetu Przyrodniczo-Humanistycznego w Siedlcach. Dziennikarz specjalizujący się w tematyce biznesowej, sportowej i wojennej. Z mediami związany od 2011 roku, publikował m.in. w WP SportoweFakty, a obecnie w o2.pl. W swoich tekstach łączy analizę trendów internetowych z przystępnym językiem i wyczuciem społecznych nastrojów. Dziennikarz z zamiłowania, który nie boi się trudnych tematów. Prywatnie ojciec dwójki dzieci, który po pracy lubi dobrą książkę oraz film. Kontakt: jakub.artych@grupaw.pl.