Audi na polskich blachach. Znamy narodowość sprawcy wypadku w Paryżu

Kierowca Audi RS3, pędząc 100 km/h, śmiertelnie potrącił 59-latkę w Paryżu. Samochód zarejestrowano w Polsce, ale jak przekazała o2.pl Emilie Riagaber z paryskiej prokuratury, kierowcą był obywatel Francji.

Zdjęcie poglądoweZdjęcie poglądowe
Źródło zdjęć: © EPA, PAP | FIRAS ABDULLAH
Rafał Strzelec

Tragedia rozegrała się w niedzielę (19 lipca) w centrum Paryża, nieopodal Opery. Jak dotychczas wiadomo, kierowca Audi RS3, pędząc 100 km/h, śmiertelnie potrącił 59-latkę na przejściu dla pieszych. Siła uderzenia była tak ogromna, że kobieta została odrzucona na 20 metrów. Zginęła na miejscu.

Co ciekawe, auto sprawcy miało polską rejestrację. Dziennik "Le Figaro" podał, że jechały nim trzy osoby. Dwie zatrzymano na miejscu, jedna uciekła. Nie było jasne, kto kierował pojazdem. Podano natomiast, że w aucie były narkotyki. Chodziło o marihuanę.

Tragedia w Paryżu. Znamy narodowość kierowcy

Emilie Rigaber z Prokuratury w Paryżu przekazała o2.pl, że ustalono tożsamość domniemanego kierowcy oraz pasażerów pojazdu. - Wszyscy są obywatelami Francji - podała nam przedstawicielka biura prasowego prokuratury.

- Wszystkie osoby zostały zidentyfikowane i przesłuchane przez policję. Badania przeprowadzone u domniemanego kierowcy wykazały, że znajdował się on pod wpływem narkotyków (konopi indyjskich) oraz alkoholu - przekazała Rigaber.

Jak dodała, domniemanemu kierowcy postawiono przez sędziego śledczego zarzuty spowodowania śmiertelnego wypadku drogowego przez kierującego pojazdem w dwóch okolicznościach obciążających (czyn zagrożony karą 10 lat pozbawienia wolności red.) oraz prowadzenia pojazdu pod wpływem substancji lub roślin sklasyfikowanych jako środki odurzające i w stanie nietrzeźwości (czyn zagrożony karą 5 lat pozbawienia wolności red.). - Został on umieszczony w tymczasowym areszcie - podsumowała przedstawicielka francuskich śledczych.

Zapytaliśmy, czy wiadomo, jak Francuz wszedł w posiadanie auta z Polski. Czy doszło do kradzieży? - Te okoliczności nie zostały jeszcze ustalone w toku śledztwa - odpowiedziała Rigaber.

TVN 24 zwrócił uwagę na informacje pojawiające się we francuskich mediach. Jak czytamy, Francuzi często pozyskują auta rejestrowane w Polsce, aby uniknąć punktów karnych. Dodatkowo ceny wynajmu są bardziej konkurencyjne, a koszty ubezpieczenia - mniejsze. Na razie jednak nie wiadomo, czy to właśnie z tej przyczyny Audi znalazło się w posiadaniu obywatela Francji.

Wybrane dla Ciebie