Awantura przy zbieraniu podpisów dla PiS. Krzyczeli "dziady do domu!"
Ogromnym zamieszaniem zakończyło się zbieranie podpisów na rzecz list Prawa i Sprawiedliwości przez wrocławskiego radnego Michała Kurczewskiego. Na miejscu starli się zwolennicy obozu rządzącego i opozycji. W obu kierunkach poleciały niewybredne wyzwiska.
Źródło zdjęć: © Facebook