Awantura w Chorwacji. 28 euro za naleśniki. Potem kazali im wyjść

Awantura w restauracji na chorwackiej wyspie Krk. Czterech Węgrów zamówiło naleśniki za łącznie 28 euro. Według ich relacji obsługa miała po chwili poprosić ich o wyjście, ponieważ przy jednym stoliku zamówili tylko deser. Historia wywołała dyskusję wśród turystów.

Croatia Hopes Easing Travel Rules Brings Tourists As Pandemic Recedes
BOL, CROATIA - JUNE 28: Tourists enjoy dinner at Taverna Riva Restaurant on June 28, 2021 in Bol, Croatia. Taverna Riva is one of the finest restaurant in town and is well-known especially among foreign tourists. The owner, Josip Eterovic, states that since Covid pandemic began, tourists from Canada, Usa, Australia and Scandinavian countries are very little. On the contrary domestic tourists and tourists coming from Austria, Poland, Czech Republic and Hungary are increasing.Croatia has already reported a 40 percent increase in tourists relative to last year, when the Covid-19 pandemic dampened tourism across the continent. (Photo by Elisabetta Zavoli/Getty Images)
Elisabetta ZavoliAwantura w Chorwacji. 28 euro za naleśniki. Potem kazali im wyjść. Zdjęcie ilustracyjne
Źródło zdjęć: © Getty Images | Elisabetta Zavoli
Jakub Artych

Najważniejsze informacje

  • Czterech Węgrów zamówiło po porcji naleśników za siedem euro.
  • Obsługa miała zwrócić uwagę, że w wieczornym szczycie zajmują stolik tylko dla deseru, gdy inni czekają.
  • W Chorwacji nie ma ustawowego minimum wydatków na osobę.

Do zdarzenia miało dojść w popularnej restauracji na wyspie Krk. Jak wynika z relacji portalu morski.hr czterech przyjaciół czekało na stolik około 10–15 minut.Kiedy wreszcie mogli usiąść, każdy z nich zamówił porcję naleśników. Cena jednej porcji miała wynosić 7 euro. Całe zamówienie opiewałoby więc na 28 euro.

Według przedstawionej przez rodzinę wersji wydarzeń kelner nie był jednak zadowolony z takiego zamówienia. Miał zwrócić uwagę, że w restauracji trwała wieczorna pora największego ruchu, przed lokalem czekali kolejni klienci, a czterech turystów zajęło stolik, zamawiając wyłącznie deser.


WIDEO
Jest zachwycający. Polski region ukrył się przed tłumami turystów


W pewnym momencie grupa miała zostać poproszona o opuszczenie restauracji. Historia szybko zaczęła żyć własnym życiem w internecie. Opinie na temat zachowania obu stron są mocno podzielone.

Część komentujących uważa, że skoro restauracja przyjęła turystów do stolika, powinna pozwolić im zamówić wybrane przez nich danie. W tym przypadku rachunek miał przecież wynieść 28 euro, więc nie była to całkowicie bezpłatna wizyta.

Inni zwracają uwagę na realia pracy restauracji w szczycie sezonu. Jeżeli przed lokalem czekają klienci chcący zjeść pełną kolację, czteroosobowy stolik zajęty przez osoby zamawiające jedynie deser może oznaczać dla restauratora utratę znacznie większego rachunku.

Awantura w Chorwacji. Zapłacili 28 euro za naleśniki. Jest reakcja

Do sprawy odniosła się Mira Horvath, przedstawicielka Chorwackiej Wspólnoty Turystycznej na Węgrzech

W Chorwacji nie ma prawnego obowiązku minimalnej konsumpcji na gościa, ale restauratorzy muszą jasno wywiesić i przestrzegać warunków obsługi oraz cennika - przekazała.

Chorwacka Wspólnota Turystyczna wyraziła ubolewanie z powodu całej sytuacji i podkreśliła, że był to pojedynczy przypadek. Jeśli klient uważa, że został potraktowany niewłaściwie, może najpierw złożyć skargę w restauracji, a także zgłosić sprawę do chorwackiej Inspekcji Państwowej.

Krk jest jedną z najbardziej znanych chorwackich wysp i w sezonie letnim przyciąga wielu zagranicznych turystów. Restauracje w miejscowościach turystycznych w szczycie sezonu często działają przy pełnym obłożeniu.

Wybrane dla Ciebie