Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Wróć na
MMC
|

Awantura w PKP. Dwie godziny opóźnienia w Poznaniu, musieli czekać na policję

39
Podziel się:

Na poznańskim dworcu PKP doszło do niecodziennego opóźnienia. Pasażer nie chciał założyć maseczki i awanturował się, więc konduktor stwierdził, że pociąg dalej nie ruszy.

Awantura w PKP. Dwie godziny opóźnienia w Poznaniu, musieli czekać na policję
Dworzec Główny PKP Poznań. 2018r. Zdj. obrazowe. (PAP, Jakub Kaczmarczyk)

Po niemal dwóch latach pandemii zachowanie środków bezpieczeństwa niektórym wciąż przychodzi z trudnością. Jedną z takich osób był pasażer pociągu "Wisła" trasy Berlin-Poznań-Warszawa, który jechał w czwartek 11 listopada. Za nic nie chciał on nałożyć maseczki.

Konduktor podczas rutynowej kontroli sprawdzania biletów przypomniał mężczyźnie, że obowiązuje go zakrycie nosa i ust. Ten jednak zaczął protestować i doszło do awantury. Jak donosi "Gazeta Wyborcza", ok. 19.30 na dworcu w Koninie, gdzie dojechał pociąg, miała pojawić się policja. Niestety z powodu trwającej jeszcze interwencji na patrol trzeba było poczekać.

Policjanci interweniowali w pociągu, gdzie miał się awanturować jeden z pasażerów bez maseczki ok. godz. 21 - mówi cytowany przez "GW" Sebastian Wiśniewski, rzecznik konińskiej policji.
Ale gdy przyjechali na miejsce, podróżny zachowywał się już spokojnie i miał założoną maseczkę. Na podstawie relacji innych osób nie byliśmy w stanie stwierdzić, czy doszło do złamania przepisów. Został pouczony i mógł kontynuować jazdę - mówi rzecznik.
Zobacz także: Sankcje dla Białorusi? Znamy stanowisko prezydenta
Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
o2pl
KOMENTARZE
(39)
....
8 miesięcy temu
Taaa te masoneczki są nielegalne u nas sama policja lata bez a ostatnio straż miejska na zakupach też bez, ja całe dwa lata wszedzie chodzę i jeżdżę też bez mam gdzieś ta plandemie
1511
8 miesięcy temu
Bardzo dobrze zrobił. Tylko tak się wieśniaków nauczy przestrzegania zaleceń. Szkoda że inni pasażerowie ucierpieli
Ed zgred
8 miesięcy temu
To już nie ma SOKu?
Leszi
8 miesięcy temu
Konduktor miał rację. Nareszcie. Nie założył maski, pociąg nie jedzie i basta. Tylko tak nauczysz takich. Założę się że reszta szybko pozakładała
DoriDon
8 miesięcy temu
Dwie godziny opóźnienia z powodu braku szmaty na twarzy??? Że też pasażerowie w pył nie roznieśli... kanara!
Rober
8 miesięcy temu
Panowie z policji chyba stracili kontakt z bazą. 1. Konduktor na uzbie zgłasza 2. Konduktor potwierdza 3. Gość po 5 minutach jest wypirowadzany z pociągu i dostaje z 1000 zł mandatu 4. Płaci za opóźnienie pociągu 5 Wielkie brawa dla konduktora
Robaczek
8 miesięcy temu
Ale chojrak. 😁😁
Nip
8 miesięcy temu
Takich "mądrali" wszędzie pełno. Winno im sie jako kare pokazywać umierających pod respiratorami. Państwo i policja są słabe. Za komuny( nie tesknie) dostałby 2m pałą w twarz, potem po nerach i nogach a w suce jeszcz troche pałeczkami- wtedy by zrozumiał. Takie to głupie pokolenia, co myślą, ze wolnośc to wszystko wolno. To są egoiďci.
Skarabeusz
8 miesięcy temu
Kierownika pociągu obciążyć opóźnienie.
Cyranno
8 miesięcy temu
Kanar ormowiec.
Polka
8 miesięcy temu
Konduktor powinien zostać zwolniony z pracy DYSCYPLINARNIE
Podróżna
8 miesięcy temu
Ja tam nie zakrywam Nikt w pociągu uwagi mi też nie zwraca BO NIE MA PRAWA ! NAJZWYCZAJNIEJ W ŚWIECIE NIE MA PRAWA ! NIE DAJCIE SIĘ MAMIĆ !
Dudus
8 miesięcy temu
Skandaliczne "przepisy" o zakrywaniu ust i nosa w pomieszczeniach zamkniętych. Wystarczy mieć maseczkę na brodzie albo pod nosem i można już "legalnie" kontynuować jazdę. Ludzie ogarnijcie się w końcu kiedyś to byście nawet z 40-sto stopniowa gorączka jechali tramwajem czy autobusem i nawet by wam do głowy nie przyszło żeby zasłonić usta maseczką.
Kaszub
8 miesięcy temu
Wszyscy pasażerowie wystąpią o odszkodowanie za głupotę konduktora
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić