Źródło wideo: © o2pl
"Aż przetarłam oczy". Nieco ponad doba różnicy. Ujęcia znad Bałtyku
Czytelniczka o2.pl miniony weekend spędziła w Gdyni. Na tamtejszej plaży miejskiej pojawiła się zarówno w sobotę (14 lutego), jak i w niedzielę (15 lutego). Zarejestrowała dwa zupełnie inne obrazki.
W sobotę plaża miejska w Gdyni świeciła pustkami. Lód na Bałtyku był roztopiony, zaś na niebie królowały chmury. Generalnie pogoda nie zachęcała do spacerów.
Niedziela natomiast przyniosła mroźną, orzeźwiającą aurę, z niemal bezchmurnym niebem. W blasku słońca wzdłuż przymarzniętego Bałtyku przechadzało się mnóstwo osób.
Aż przetarłam oczy. Różnica między sobotą a niedzielą była kolosalna. Jakby dwa inne światy. Niestety, niektórzy - pomimo licznych apeli - wchodzili na zamarznięte fragmenty Bałtyku. Generalnie jednak większość po prostu cieszyła się możliwością spacerowania po plaży, w towarzystwie bliskich i znajomych - podkreśliła nasza czytelniczka.
Źródło artykułu: o2pl