Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Przejdź na
SSŃ
|

Baner "UAM dla Polaków". Uczelnia komentuje

43
Podziel się

"UAM dla Polaków" - taki baner pojawił się niedawno na płocie przy Uniwersytecie im. Adama Mickiewicza w Poznaniu. Młodzież Wszechpolska "wyraża zaniepokojenie" wynikami rekrutacji na tej uczelni, gdzie ich zdaniem w tym roku zakwalifikowano zbyt dużą liczbę obcokrajowców. Sprawę skomentowała rzeczniczka uniwersytetu w rozmowie z o2. Oświadczenie wydała także rektor UAM.

Baner "UAM dla Polaków". Uczelnia komentuje
Na ogrodzeniu UAM zawisł kontrowersyjny baner (Facebook, Młodzież Wszechpolska)

Na większości polskich uczelni w tym tygodniu zakończył się pierwszy etap rekrutacji na studia. O wynikach na jednej z nich zrobiło się ostatnio szczególnie głośno. Wszystko za sprawą posta opublikowanego w mediach społecznościowych przez Ziemowita Przebitkowskiego, prezesa Młodzieży Wszechpolskiej.

Młodzież Wszechpolska zaniepokojona wynikami rekrutacji na UAM

"I co maturzyści, jak to jest być studentem UAM w Poznaniu? Dobrze? Hm, a raczej, 'haraszo'?" - napisał Przebitkowiski we wpisie opatrzonym zdjęciem listy rekrutacyjnej, na której dominują wschodniobrzmiące nazwiska.

Prezes MW zarzuca także rządowi PiS premiowanie cudzoziemców na uczelniach, opłacanych z pieniędzy polskich podatników. "Państwowe uniwersytety brały punkty ukraińskiej matury dokładnie tak samo pod uwagę jak polskiej. Szykuje nam się cudowny nabór specjalistów" - dodaje ironicznie.

"UAM dla Polaków"

Dzień później na fanpage'u poznańskiej MW udostępniono zdjęcie uniwersyteckiego ogrodzenia, na którym zawisł kontrowersyjny baner z hasłem "UAM dla Polaków".

Pragniemy wyrazić ogromne zaniepokojenie po ogłoszeniu wyników rekrutacji na Uniwersytecie im. Adama Mickiewicza. Liczba przyjętych cudzoziemców w porównaniu do polskich studentów jest niezwykle duża, co ogranicza możliwości dostania się na studia naszych rodaków. - napisali działacze MW na Facebooku.

Posty Młodzieży Wszechpolskiej wywołały burzę w sieci. Zaniepokojone tymi doniesieniami osoby zwracają szczególną uwagę na fakt, że obcokrajowców obowiązują inne egzaminy dojrzałości, niż Polaków. Pod wpisami pojawiło się wiele opinii, wg których takie traktowanie przyszłych studentów jest niesprawiedliwe.

Obcokrajowcy na UAM. Jakie są rzeczywiste statystki?

Jak donosi Dziennik Gazeta Prawna, 80 proc. w pierwszej pięćdziesiątce kandydatów, którzy zakwalifikowali się do studiowania stosunków międzynarodowych na UAM w Poznaniu, to osoby ze Wschodu, przede wszystkim z Ukrainy i Białorusi. Na innych kierunkach liczba obcokrajowców także ma być znacząca.

O oficjalne statystyki zapytaliśmy rzeczniczkę UAM Małgorzatę Rybczyńską. - Mogę podać, że o przyjęcia na wszystkie studia starało się ponad 29 tys., w tym 1740 cudzoziemców - mówi Rybczyńska w rozmowie z o2.

Rzeczniczka uczelni podkreśla przy tym, że jest to dopiero pierwszy etap rekrutacji, a osoby na listach to osoby zakwalifikowane, a nie przyjęte na studia. Kandydaci do 23 lipca mają czas na złożenie stosownych dokumentów i potwierdzenie woli studiowania.

Proszę pamiętać, że jedna osoba mogła złożyć aplikację na kilka kierunków i się na nie nie dostać. Dopiero teraz wybierze ten właściwy. Do 23 lipca nie możemy mówić o "procencie obcokrajowców" - dodaje Rybczyńska.

Oświadczenie rektora. "Wszystko zgodnie z prawem"

W związku z szumem medialnym wokół rekrutacji na poznańskim uniwersytecie głos zabrała rektor uczelni, Bogumiła Kaniewska. "Chciałabym poinformować całą społeczność akademicką, że proces rekrutacji na UAM przebiega zgodnie z prawem, a zasady przyjęć cudzoziemców są transparentne i zostały ogłoszone na stronach UAM przed rozpoczęciem rekrutacji" - napisała na Facebooku.

Nasza uczelnia nie przyjęła żadnych wyjątkowych procedur dla kandydatów pochodzących z zagranicy, wszystkich obejmują identyczne zasady przeliczania wyników matur, a także takie same warunki odpłatności w przypadku cudzoziemców, którzy podejmują studia płatne. Wszystkie informacje na ten temat przekazaliśmy wczoraj, tytułem wyjaśnienia, Ministerstwu Edukacji i Nauki.

Rektor dodaje, że zwiększona liczba kandydatów z zagranicy to efekt starań o umiędzynarodowienie uniwersytetu, za pośrednictwem takich działań jak program ERASMUS+, umowy bilateralne czy uzyskanie statusu uczelni badawczej i uniwersytetu europejskiego.

Pojawienie się hasła "UAM dla Polaków", jakie zawisło na banerze przy Collegium Minus oraz niektóre reakcje publikowane w mediach zbliżają się niebezpiecznie do myślenia, które przed laty doprowadziło do powstania getta ławkowego czy zasady numerus clausus. Wszyscy pamiętamy lekcję, której udzieliła nam wówczas historia i znamy cenę, jaką przyszło za nią zapłacić całej ludzkości, a w szczególności nam, Polakom. Dlatego nasz Uniwersytet jest i będzie uczelnią dla wszystkich. Tylko w ten sposób może służyć społeczeństwu, Polsce, Europie i światu - spuentowała prof. Kaniewska.
Zobacz także: Przemysław Czarnek zostanie odwołany przez Sejm? „Test lojalności dla Gowina”
Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Źródło:
o2pl
KOMENTARZE
(43)
Alex.
6 miesięcy temu
A kilka lat temu zrobiono dziwną rzecz - usunięto egzaminy wstępne... Po co matura i punkty, które mogą być niesprawiedliwe, przywrócić egzaminy wstępne przeprowadzane przez uczelnię i wszyscy będą mieli równe szanse pod względem wiedzy, może trochę gorzej z jezykiem
Renata
6 miesięcy temu
Czemu ja mam płacić za studia ukraińcowi który kupił sobie mature za paczke fajek ? Jakim prawem !!!
art
6 miesięcy temu
za dużo ich u nas ! niech wracają do siebie ! WOŁYŃ PAMIĘTAMY
a co
6 miesięcy temu
na to minister Czarnek, popiera dominację rezunów na polskich uczelniach?
SzczEradobolu
6 miesięcy temu
Czyli, że ukrainiec kupi sobie dobre świadectwo od ich ichniej mafii i będzie sobie za moje podatki studiował 😡😡
SzczEradobolu
6 miesięcy temu
To teraz wiadomo dlaczego poziom na polskich uczelniach pikuje w dół 🤣🤣🤣
hdhs
6 miesięcy temu
a moze sami ukraincy postawili baner -taka taktyka
kocia
6 miesięcy temu
Nauczycielka na wsi do dzieci " dzieci wchudcie do autobusa i posuwajcie sie" autentyk
kocia
6 miesięcy temu
cudowne dziecki niech wrócą do siebie na wies ,naucza dykcji ,pisać i mówić w języku polskim ,bo juz wystarczy tych agrointeligentow ,opanowane Urzędy ,Szpitale ,Przychodnie w mieście ,niech robią cos dla swojej wsi
Ius
6 miesięcy temu
Przecież to Uniwersytet AM tak postępuje, jeżeli we Wrocławiu są wszędzie ulgi dla Ukraińców i prezydent Sutryk składa im życzenia po ukraińsku to też wina PiS?
EFWFRFFR
6 miesięcy temu
LUDZIE ,WSZYSTKIE INNE INFO SĄ BEZ ZNACZENIA -PRZECZYTAJCIE KONIECZNIE -PROGRAM FIT FOR 55 -CO NAM SZYKUJE UNIA EUROPEJSKA ,KONIECZNIE !!
teodor
6 miesięcy temu
Ale jak to?! Przecież za PiS miało nie być uchodźców, to to przeklęte PO miało ich sprowadzać. Za niedługo polscy studenci zaczną być mniejszością we własnych uczelniach, smutne.
okii
6 miesięcy temu
Polacy robią dokładnie to co Anglicy w stosunku do Polaków. Niezdolni Polacy, którzy nie dali rady dostać się na studia wielce walczą o miejsca hahaha, a i tak nigdy na studia nie pójdą. Jesteśmy głupim narodem i ja się nie dziwię, że zniknęliśmy na ponad 100 lat z map świata. Jak Obcokrajowcy studiują w Polsce to jest źle ale jak Polacy studiują w wielu krajach na całym świecie to mają nas szanować jak święte krowy co? Polskie myślenie, dziadowskie myślenie.
starszy staże...
6 miesięcy temu
Co za bzdury. Problem dotyczy wszystkich uczelni od wielu lat. Ściągają na potęgę obcokrajowców, żeby wyciągnąć jak najwięcej kasy z budżetu państwa. I problemem nie jest to, że nawet nie kryją się z uznawaniem najbardziej lipnych i naciąganych świadectw, jakie importowany student przedstawi. Problemem jest to, że dostęp na najbardziej interesujące kierunki jest dla Polaków po prostu zablokowany - albo obcokrajowiec dostaje absurdalnie wysoką ilość punktów "za pochodzenie" (z pierwszeństwem nawet jeżeli polski student osiągnie maksymalną ilość punktów za wyniki), albo wręcz mają pierwszeństwo wyboru kierunku bez uwzględnienia wyników, a dopiero potem, jeżeli na kierunku zostaną wolne miejsca, to są dostępne dla studentów krajowych na normalnych warunkach. O tym, że kształcimy na swój koszt obcych ludzi, którzy po studiach natychmiast stąd wyjeżdżają nawet nie wspomnę. Wystarczy odciąć uczelnie od finansowania z budżetu i cała ta szopka natychmiast się skończy.
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić