Białoruś ostrzega Polskę przed dronami. "Jestem sceptycznie nastawiony"

Białoruś przekazała Polsce informacje o nadlatujących dronach, co potwierdził szef Sztabu Generalnego gen. Wiesław Kukuła. Mimo to eksperci, w tym Konrad Muzyka, podchodzą do sprawy z dużą dozą ostrożności. Ich zdaniem Mińsk może mieć w tym ukryty cel.

.Białoruś ostrzega Polskę przed dronami. "Jestem sceptycznie nastawiony"
Źródło zdjęć: © Getty Images, YouTube
Jakub Artych

W nocy z wtorku na środę (10 września) doszło do naruszenia polskiej przestrzeni powietrznej przez rosyjskie drony. Incydent miał miejsce podczas ataku Rosji na Ukrainę. Polskie i sojusznicze systemy radiolokacyjne śledziły kilkanaście obiektów. Część z nich została zestrzelona.

Białoruś zaskoczyła Polskę, informując o zbliżających się dronach. Generał Wiesław Kukuła, szef Sztabu Generalnego Wojska Polskiego, potwierdził, że takie ostrzeżenie było dla Polski pomocne. Jednak analityk Konrad Muzyka z Rochan Consulting podchodzi do tego z dużą rezerwą.

Generał Kukuła przyznał na antenie TVN24, że Białoruś przekazała Polsce informacje o dronach zmierzających w jej kierunku. Podkreślił, że Polska również dzieliła się danymi z Białorusią. - To było dla mnie zaskakujące, że Białoruś, która eskaluje sytuację na granicy, zdecydowała się na współpracę - dodał.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Złowił większą rybę od siebie. Nagranie z USA. "O mój Boże, co to jest?"

Konrad Muzyka, pytany przez "Fakt", wyraził sceptycyzm wobec intencji Białorusi. - Od wielu lat jestem sceptycznie nastawiony do prób polepszenia relacji z Polską przez Białoruś - przyznał. Zwrócił uwagę, że za tymi działaniami może kryć się większy cel.

Muzyka zauważył, że Białoruś sama boryka się z problemem rosyjskich dronów, które są przekierowywane na jej terytorium. Jednak w przypadku Polski pojawia się wiele pytań.

Należy zadać sobie pytanie, dlaczego nie przechwycili tych dronów, które leciały w kierunku Polski. I skąd wiedzieli, że one lecą akurat w kierunku Polski, a nie w kierunku np. Brześcia, Grodna? - pyta retorycznie.

Ekspert przypomina, że Białoruś od lat stara się poprawić relacje z Zachodem. - Być może to wydarzenie miało uwiarygodnić ich intencje - zauważa. Jednak z drugiej strony, Rosja wywiera presję na Polskę i kraje bałtyckie, co komplikuje sytuację.

Strategia kija i marchewki

Muzyka podkreśla, że Białoruś stosuje strategię kija i marchewki, próbując jednocześnie wyciągnąć rękę do Polski i wywierać na nią presję.

Myślę, że przelot tych dronów to była zaplanowana akcja, która z jednej strony oczywiście testowała NATO, a z drugiej strony Białorusini też na tym coś ugrali - mogli zaprezentować się jako strona, która może niekoniecznie trzyma z Rosją do samego końca - tłumaczy ekspert.

Ostatecznie, mimo że Białoruś przekazała informacje o dronach, szczerość jej intencji pozostaje wątpliwa.

Kanclerz Niemiec Friedrich Merz określił incydent z rosyjskimi dronami w polskiej przestrzeni powietrznej jako celową prowokację Kremla. Zaznaczył, że choć obrona powietrzna NATO zareagowała, nie była wystarczająco skuteczna, by zapobiec masowemu naruszeniu granicy.

Atak dronów to kolejny etap serii rosyjskich prowokacji, które od miesięcy są rejestrowane w regionie Bałtyku i na wschodniej flance NATO - podkreślił, cytowany przez newsukraine.rbc.ua.

Na prośbę Polski Czechy zdecydowały się na wysłanie do naszego kraju trzech śmigłowców z jednostki operacji specjalnych. Maszyny mają pomóc polskiej armii w ochronie kraju przed dronami operującymi na małych wysokościach. Do Polski przybędzie też grupa czeskich żołnierzy.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Spała z kotem na klatce schodowej. Są nowe informacje
Spała z kotem na klatce schodowej. Są nowe informacje
Putin w aktach Epsteina. "Element większej układanki"
Putin w aktach Epsteina. "Element większej układanki"
Niemcy załamują ręce. Pokazali mapę. Wskazali na Polskę
Niemcy załamują ręce. Pokazali mapę. Wskazali na Polskę
Hiszpania chce walczyć z "cyfrowym Dzikim Zachodem". Jest zapowiedź zmian
Hiszpania chce walczyć z "cyfrowym Dzikim Zachodem". Jest zapowiedź zmian
Kradzież auta wymknęła się spod kontroli. Nie uwierzysz, co było dalej
Kradzież auta wymknęła się spod kontroli. Nie uwierzysz, co było dalej
Demolka w sylwestra. Teraz pokazali trzy twarze. Cała Polska zobaczy
Demolka w sylwestra. Teraz pokazali trzy twarze. Cała Polska zobaczy
Nagle wyskoczyła z zaspy. Niezwykły widok w lesie. To nie wytwór AI
Nagle wyskoczyła z zaspy. Niezwykły widok w lesie. To nie wytwór AI
Doprowadził do wypadku. Wszystko przez słońce
Doprowadził do wypadku. Wszystko przez słońce
Wyszedł na poranny trening. Mężczyznę zabił dziki słoń
Wyszedł na poranny trening. Mężczyznę zabił dziki słoń
14-latka upadła w galerii. Trafiła do szpitala. Szokujący finał
14-latka upadła w galerii. Trafiła do szpitala. Szokujący finał
Oto, co wyłożyli pod paśnikiem. Leśnicy od razu uwiecznili
Oto, co wyłożyli pod paśnikiem. Leśnicy od razu uwiecznili
Pokazali niebo w Tatrach. "Kosmos jest na wyciągnięcie ręki"
Pokazali niebo w Tatrach. "Kosmos jest na wyciągnięcie ręki"
Wyłączono komentarze
Sekcja komentarzy coraz częściej staje się celem farm trolli. Dlatego, w poczuciu odpowiedzialności za ochronę przed dezinformacją, zdecydowaliśmy się wyłączyć możliwość komentowania pod tym artykułem.
Redakcja serwisu o2