"Bohater Łymanu". Rosjanin chwali się nieistniejącymi tytułami

Wierzący w propagandę rosyjski żołnierz opowiedział matce, że zostanie nagrodzony za... opuszczenie wyzwolonego przez Ukraińców miasta. Przyznał jednak, że Rosjanie codziennie ponoszą duże straty, przez co na linię walk wysyłają więźniów.

Rosyjskie miasta odwołują świętowania Zdjęcie ilustracyjne
Źródło zdjęć: © Getty Images | 2022 Anadolu Agency

Ukraiński Główny Zarząd Wywiadu opublikował podsłuchiwanie rozmowy telefonicznej rosyjskiego żołnierza, który miał wcześniej przebywać w Łymanie w obwodzie donieckim z jego matką w Federacji Rosyjskiej. Najeźdźca chwalił się "osiągnięciami", których tak naprawdę nie miał.

Więźniowie na linii walki

Rosjanin powiedział, że "trzymają obronę", ale po chwili, już mniej pewnym głosem dodał, że każdego dnia przybywa rannych i nieżyjących żołnierzy. - Przyjechali do was więźniowie, ci, którzy mieli wam pomóc? – zapytała matka.

Tak, więźniowie, oni też są na linii frontu, 3 tys. jeńców - odpowiedział twierdząco najeźdźca.

"Bohater Łymanu"

Obiecywał, że wróci do domu "żywy i nieuszkodzony". Co więcej, przesiąknięty propagandą mówi, że za odejście z pozycji... zostanie nagrodzony. - Wydaje się, że wydadzą nam nagrodę za Łyman. Fakt, że się broniliśmy. W Rosji jesteśmy uważani za bohaterów - bohaterów Łymanu - powiedział.

Zapewnia, że miasto, które zostało wyzwolone przez ukraińskie siły, broniło "około 300 osób". Wtedy matka poruszyła kolejny wątek, o którym głośno się mówi w rosyjskiej telewizji: "Słyszałeś, że Putin wysadził Kijów?". Zaskoczyło to nawet wierzącego w propagandę żołnierza: "Mamo, nie mamy takich informacji" - powiedział.

Łyman uwolniony

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski potwierdził 2 października, że w wyniku ukraińskiej kontrofensywy zostało wyzwolone ważne strategicznie miasto Łyman w Donbasie. Odbicie Łymanu pozwoliło Ukraińcom rozpocząć operację na rzecz przywrócenia kontroli nad obwodem ługańskim.

Krótko po opanowaniu Łymanu pojawiły się doniesienia o masowych grobach osób, które zostały tam zabite lub zmarły w czasie rosyjskiej okupacji. W poniedziałek rzeczniczka policji regionu donieckiego Ołeksandra Hawryłko podała, że ekshumowano dotąd 187 ciał, z czego 35 wojskowych i 152 cywilów.

Jeńcy wojenni w Rosji. Wzięli go za "brytyjskiego szpiega". Słuch po nim zaginął

Wybrane dla Ciebie
Złe wieści dla Orbana. Jest przekonany. "TISZA wygra"
Złe wieści dla Orbana. Jest przekonany. "TISZA wygra"
Strażak zmarł na warcie. Ruszyła zbiórka dla rodziny
Strażak zmarł na warcie. Ruszyła zbiórka dla rodziny
Tyle zapłacimy za krajowe truskawki. "Powiem, co dzieje się na moim polu"
Tyle zapłacimy za krajowe truskawki. "Powiem, co dzieje się na moim polu"
Media: Najwyższy przywódca Iranu ma oszpeconą twarz
Media: Najwyższy przywódca Iranu ma oszpeconą twarz
Skóra jak magazyn energii? Laser zmienia kurtki w źródło zasilania
Skóra jak magazyn energii? Laser zmienia kurtki w źródło zasilania
Tajemnicze zaginięcie. Sąsiedzi zabrali głos
Tajemnicze zaginięcie. Sąsiedzi zabrali głos
Nowy priorytet Rosji. Biorą do wojska dłużników
Nowy priorytet Rosji. Biorą do wojska dłużników
Wyniki Lotto 10.04.2026 – losowania Euro Jackpot, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 10.04.2026 – losowania Euro Jackpot, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Jest bratem Jacka Magiery. Wykonuje pracę, którą cenią kibice
Jest bratem Jacka Magiery. Wykonuje pracę, którą cenią kibice
Wybory na Węgrzech. Orban mobilizuje wyborców. "Przyprowadźcie wszystkich"
Wybory na Węgrzech. Orban mobilizuje wyborców. "Przyprowadźcie wszystkich"
Leśnicy zaniemówili. Leżała zakopana w liściach. "Niezwykle rzadki okaz"
Leśnicy zaniemówili. Leżała zakopana w liściach. "Niezwykle rzadki okaz"
Oddali swoje ciała nauce. Znany profesor wśród donatorów. Wyjątkowe kadry
Oddali swoje ciała nauce. Znany profesor wśród donatorów. Wyjątkowe kadry