Brał zaliczki i znikał. Stolarz z Warszawy wyłudził 600 tys. zł

Stolarz Paweł M. oszukał wielu klientów, pobierając od nich wysokie zaliczki za prace, których nigdy nie wykonał. Obecnie jego działalnością zajmuje się prokuratura, a śledztwo wciąż trwa. O sprawie poinformował program "Interwencja" Polsatu.

Stolarz-oszust z Warszawy - Paweł M. znika z zaliczkami klientówStolarz-oszust z Warszawy - Paweł M. znika z zaliczkami klientów
Źródło zdjęć: © Pexels
Malwina Witkowska

Paweł M., znany w środowisku stolarz przez długi czas działał głównie na terenie warszawskiego Ursynowa. Podawał się pod różnymi nazwiskami, oferując szybkie i tanie usługi stolarskie, po czym znikał wraz z wpłaconymi przez klientów zaliczkami. Jak informuje Polsat News, w 2023 roku prokuratura otrzymała aż 22 zgłoszenia dotyczące jego oszustw, których łączna wartość szacowana jest na około 600 tys. zł.

Jak informują dziennikarze "Interwencji" Polsatu, Paweł M. przeniósł swoją działalność w okolice Poznania. Nowi klienci, w tym pani Magda i pan Rafał, doświadczyli identycznych praktyk. - Pan Paweł wziął od nas około 4 tys. zł, ale nie wykonał żadnych obiecanych prac - relacjonuje pani Magda. Klienci, którzy wpłacili zaliczki, tracą z nim kontakt, co powtarza się w każdym zgłoszonym przypadku.

Weszli do pięciu mieszkań. Odkrycie na dużą skalę w Lubinie

Mimo trwającego śledztwa, poszkodowani nie pozostają bezczynni. Utworzyli specjalną stronę internetową, na której publikują dane oszusta, ostrzegając tym samym potencjalne ofiary. - Cieszę się, że chociaż to mogliśmy zrobić, żeby ostrzec kolejne ofiary - mówi pani Katarzyna, jedna z oszukanych, w rozmowie z "Interwencją".

Śledztwo w Warszawie prowadzi Prokuratura Okręgowa. - Mamy do czynienia z masowym postępowaniem. Będzie to trwało wiele miesięcy - wyjaśniał Piotr Skiba z prokuratury w rozmowie z Polsat News. Historia Pawła M. pokazuje również, że nie jest to jego pierwsze przewinienie - był już wcześniej skazany za podobne oszustwa.

Chociaż Paweł M. w rozmowie telefonicznej zapewniał, że planuje uregulować wszystkie sprawy, jego deklaracje pozostają bez pokrycia - donosi "Interwencja". Poszkodowani wciąż czekają na rozwój wydarzeń, mając nadzieję na odzyskanie utraconych pieniędzy.

Wybrane dla Ciebie
Epstein nagrywał swoich gości. Ujawniono pokój do szantażu
Epstein nagrywał swoich gości. Ujawniono pokój do szantażu
Wyniki Lotto 19.03.2026 – losowania Lotto, Lotto Plus, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 19.03.2026 – losowania Lotto, Lotto Plus, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
17-letni Dominik wpadł pod pociąg. Są nowe informacje
17-letni Dominik wpadł pod pociąg. Są nowe informacje
Trener wykorzystywał ucznia. Sąd zaostrzył karę
Trener wykorzystywał ucznia. Sąd zaostrzył karę
Koszmarny wypadek w Gdańsku. Pasażerka autobusu straciła nogę. Policjanci apelują
Koszmarny wypadek w Gdańsku. Pasażerka autobusu straciła nogę. Policjanci apelują
Dramatyczne doniesienia z Niemiec. Wskazali, kiedy znikną ostatnie lodowce
Dramatyczne doniesienia z Niemiec. Wskazali, kiedy znikną ostatnie lodowce
Spadło na niego drzewo i jeździ na wózku. Jest wyrok dla urzędnika
Spadło na niego drzewo i jeździ na wózku. Jest wyrok dla urzędnika
Wielka Brytania straci bazy na Cyprze? Prezydent mówi wprost
Wielka Brytania straci bazy na Cyprze? Prezydent mówi wprost
Łatuszka o Łukaszence: handluje ludźmi jak towarem
Łatuszka o Łukaszence: handluje ludźmi jak towarem
Pedro jest wielkości psa. Zoo z Wrocławia chwali się nowym mieszkańcem
Pedro jest wielkości psa. Zoo z Wrocławia chwali się nowym mieszkańcem
"Czysty wandalizm". Ktoś zniszczył nagrobki w szczecińskim lapidarium
"Czysty wandalizm". Ktoś zniszczył nagrobki w szczecińskim lapidarium
Trafili na 400-letni sarkofag. Spoczywał w nim burmistrz
Trafili na 400-letni sarkofag. Spoczywał w nim burmistrz