Bronił dziecka z Ukrainy. Tak potraktowali 60-latka z Poznania

W Poznaniu doszło do bójki, w wyniku której poszkodowany został 60-letni mężczyzna. Jak podaje m.in. portal epoznan.pl, pasażer tramwaju stanął w obronie chłopca z Ukrainy, którego wyzywało kilku "podchmielonych mężczyzn". W wyniku przepychanki otrzymał cios w oko.

Poznań: 60-latek bronił chłopca z Ukrainy. Został uderzonyPoznań: 60-latek bronił chłopca z Ukrainy. Został uderzony
Źródło zdjęć: © Facebook | Policja
Rafał Strzelec

Do zdarzenia miało dojść w piątek (17 lipca) w Poznaniu. Informację o incydencie przekazała żona 60-letniego mężczyzny, który wracał z Dębca na os. Sobieskiego. Jej relację przedstawiła Wielkopolska Telewizja Kablowa.

- W tramwaju stało kilku młodych, podchmielonych mężczyzn, którzy rzucali obelgi w stronę ukraińskiego chłopca. Ten nie odzywał się. Gdy wychodził z tramwaju, jeden z tych osiłków uderzył chłopca w głowę. Zamknęły się drzwi, chłopiec został na przystanku, nie zdążył zareagować - opisała kobieta.

- Za to odezwał się mój mąż, ponad 60-letni mężczyzna, i zwrócił im uwagę, że źle robią. Wywiązała się głośna kłótnia. Gdy grupa tych łobuzów wychodziła z tramwaju, jeden z nich opluł męża. Ten zerwał się i wyskoczył za nimi. Zaczęła się szarpanina. Jeden z nich - 2-metrowy osiłek - uderzył mocno męża w oko. Mąż miał plastikowe okulary, które trochę zamortyzowały uderzenie. Rozdzieliła ich jakaś dziewczyna - przekazała żona 60-latka.

Poszkodowany mężczyzna przesiadł się na inny tramwaj i wrócił do domu. Opowiedział bliskim o zdarzeniu, ale po jakimś czasie nagle stracił pamięć. Został przetransportowany na SOR. Policja z Poznania potwierdza, że otrzymała zgłoszenie w sprawie incydentu. Obecnie prowadzi czynności polegające m.in. na zabezpieczeniu monitoringu.

Wybrane dla Ciebie