Mundurowi z Komendy Powiatowej Policji w Nysie zatrzymali dwóch mężczyzn, którzy odpowiedzą za pobicie dwóch osób. Do sieci trafiło nagranie.
Nyscy policjanci 7 grudnia 2025 r. przed godziną 4.00 podjęli interwencję w związku ze zgłoszeniem dotyczącym bójki z udziałem kilku osób na ul. Prudnickiej w Nysie. Na miejscu, w rejonie zgłoszenia, funkcjonariusze zastali 31-letniego mężczyznę z licznymi obrażeniami twarzy, któremu udzielili pomocy przedmedycznej do czasu przyjazdu zespołu ratownictwa medycznego.
W trakcie ustalania okoliczności zdarzenia, w tym przyczyny powstania obrażeń, mundurowi otrzymali informację o prawdopodobnym sprawcy pobicia, który miał przebywać na ulicy Aleja Lompy. Na miejscu zauważono mężczyznę, który próbował uciekać, ale został zatrzymany. W trakcie interwencji do funkcjonariuszy podbiegł agresywny mężczyzna, który próbował zakłócić jej przebieg, jednak został on obezwładniony i również zatrzymany.
Ustalono, że zatrzymani, 18 i 19-latek działając wspólnie z trzecim mężczyzną, dokonali pobicia dwóch osób w wieku 31 i 29 lat. Przedstawiono im zarzuty za udział w bójce lub pobiciu, w których naraża się człowieka na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia, ciężkiego uszkodzenia ciała lub ciężkiego rozstroju zdrowia. Grozi za to kara pozbawienia wolności do lat 5.
Ponadto sprawcy nagrywali telefonami przebieg zdarzenia, okazując rażące lekceważenie porządku prawnego.
Sąd Rejonowy w Nysie nie uwzględnił wniosku prokuratora o tymczasowy areszt i nie zastosował innych środków zapobiegawczych, polecając natychmiastowe zwolnienie obu mężczyzn. Prokuratura Rejonowa w Nysie zaskarżyła postanowienie sądu.
Pracę w mediach rozpocząłem w 2017 roku. Pierwsze kroki stawiałem od razu po studiach. Przez siedem lat byłem związany z Polską Press, pracowałem dla "Echa Dnia" w Radomiu. Najpierw zajmowałem się dziennikarstwem, by następnie awansować na wydawcę portalu. Zdecydowanie najbardziej lubiłem zajmować się sprawami społecznymi, jeździć w teren i opisywać lokalną rzeczywistość. Udało mi się ujawnić aferę w Szydłowcu, związaną z postawieniem przez prokuraturę zarzutów staroście, które w końcu skutkowały skazaniem i odwołaniem. Z Wirtualną Polską jestem związany od marca 2024 roku. Pracuję jako dziennikarz internetowy. Poza pisaniem interesuję się sportem, w tym przede wszystkim piłką nożną. W wolnym czasie moją pasją jest jazda na rowerze oraz dobra książka, w szczególności literatura faktu.