Michelle Baker od ponad czterech dekad mieszka w Benidorm. Brytyjka, która wyszła za Hiszpana i wychowała w popularnym kurorcie swoje dzieci, od lat dzieli się poradami dla turystów na prowadzonym przez siebie profilu Benidormforever.
Przed tegorocznymi wakacjami opublikowała ostrzeżenie dotyczące oszustw i kradzieży, z którymi – jak twierdzi – mogą zetknąć się odwiedzający hiszpańskie wybrzeże.
Nowa metoda. "Selfie steal"
Największe zagrożenie dla kobiet ma stanowić nowy sposób działania złodziei nazwany przez Baker "selfie steal".
– To nowa metoda, która najczęściej wymierzona jest w kobiety. Para podchodzi i prosi o zrobienie zdjęcia. Są uśmiechnięci, bardzo mili, a po chwili proponują, żeby wspólnie zrobić sobie selfie – wyjaśniła.
Jak podkreśla, właśnie wtedy należy odmówić.
– Gdy podejdą bardzo blisko, zręcznie zabiorą torebkę, telefon, zegarek albo biżuterię. Nawet nie poczujesz, kiedy do tego dojdzie – ostrzegła.
Kradzieże telefonów to największy problem
Zdaniem Brytyjki obecnie najczęściej dochodzi w Benidormie do kradzieży smartfonów.
Nowoczesne telefony osiągają wysokie ceny na czarnym rynku, zwłaszcza jeśli są odblokowane.
– Złodzieje stają się coraz sprytniejsi. Podchodzą, gdy korzystasz z telefonu, i mówią, że się zgubili, prosząc o uruchomienie Google Maps. Nie oddawaj im telefonu nawet na chwilę – radzi.
Jak wyjaśnia, urządzenie może zostać błyskawicznie wyrwane i przekazane wspólnikowi czekającemu w samochodzie. Wtedy przestępcy mogą zmienić hasła do kont, uzyskać dostęp do pieniędzy i skutecznie zrujnować wakacje.
Oszustwo "na trzy kubki" nadal działa
Michelle przypomina również o dobrze znanym oszustwie ulicznym, które od lat pojawia się w Benidormie.
Polega ono na wskazaniu kubka, pod którym rzekomo ukryty jest mały przedmiot, najczęściej kulka lub groszek. W grze uczestniczą podstawione osoby, które celowo wygrywają, zachęcając kolejne osoby do obstawiania pieniędzy.
– Wygrasz pierwszą rundę, a później przegrasz wszystko. Nie pozwolą ci łatwo odejść. To bardzo nieprzyjemna sytuacja, dlatego najlepiej po prostu iść dalej – ostrzegła.
"Przytulający złodzieje"
Kolejne oszustwo ma być wymierzone głównie w mężczyzn.
Atrakcyjna kobieta podchodzi do turysty, pyta, czy się znają, po czym wyciąga ręce do uścisku.
Podczas przytulenia błyskawicznie wyciąga telefon lub portfel, a ofiara często orientuje się dopiero po chwili.
Michelle ostrzega również przed bardziej niebezpiecznym wariantem tego oszustwa.
– Jeśli jesteś mocno pod wpływem alkoholu, kobieta może zaproponować, że pójdzie z tobą do hotelu. Tam odurzy cię i okradnie z wszystkiego, co wartościowe. Nie będziesz pierwszą ani ostatnią ofiarą – podkreśliła.
"Benidorm jest bezpieczne"
Mimo ostrzeżeń Baker zaznacza, że nie chce odstraszać turystów od wypoczynku w Benidorm.
– Nie chcę nikogo przestraszyć, bo Benidorm jest naprawdę bardzo bezpiecznym miejscem – zapewniła.
Dodała jednak, że podczas wakacji wiele osób traci czujność, dlatego warto znać najczęściej stosowane metody działania złodziei jeszcze przed wyjazdem.