Był dawcą nasienia. Wstrząsające odkrycie. Odkryto groźną mutację

BBC opisuje rezultaty śledztwa dotyczącego dawcy nasienia, który był nosicielem mutacji genetycznej zwiększającej ryzyko zachorowania na raka. Jego materiał przyczynił się do narodzin 197 osób w całej Europie. Trop prowadzi także do Polski.

Śledztwo w sprawie dawcy nasienia ujawniło wstrząsające faktyŚledztwo w sprawie dawcy nasienia ujawniło wstrząsające fakty
Źródło zdjęć: © Getty Images | David L. Ryan, Jonas Gratzer
Rafał Strzelec

Jak podaje BBC, śledztwo było prowadzone przez 14 nadawców publicznych w ramach Sieci Dziennikarstwa Śledczego Europejskiej Unii Nadawców. Według ustaleń, anonimowy mężczyzna, będący studentem, był opłacany jako dawca nasienia od 2005 roku. Jego materiał genetyczny wykorzystywano przez 17 lat.

Co prawda dawca przeszedł testy zdrowotne, jednak okazało się, że jest nosicielem groźnej mutacji - uszkodzonego genu TP53 który, jak donosi BBC, "odgrywa kluczową rolę w zapobieganiu przekształcaniu się komórek organizmu w komórki nowotworowe". Każde dziecko, które zostanie poczęte z tego materiału, będzie miało tę groźną mutację. W medycynie taki przypadek nosi miano zespołu Li-Fraumeni. Wiąże się nawet z 90-procentowym ryzykiem rozwoju nowotworu.

To bardzo trudna diagnoza dla rodziny, to życiowy ciężar związany z ciągłym ryzykiem choroby, to jest po prostu druzgocące - skomentował w rozmowie z BBC prof. Clare Turnbull, genetyk onkologiczny z londyńskiego Institute of Cancer Research.

Europejski Bank Spermy poinformował, że "sam dawca i członkowie jego rodziny nie są chorzy", a taka mutacja "nie jest wykrywana zapobiegawczo podczas badań genetycznych". Oświadczono, że dawca został "natychmiast zablokowany" po odkryciu problemu z jego nasieniem.

Dzieci z mutacją w całej Europie

Z ustaleń śledztwa wynika, że nieświadomy dawca jest "ojcem" co najmniej 197 dzieci w całej Europie. Nie wiadomo, ile z nich odziedziczyło mutację. Nasienie było przekazywane przez Danię. Tamtejszy bank przekazał wyrazy współczucia rodzicom i i przyznał, że sperma została wykorzystana do poczęcia zbyt wielu dzieci w niektórych krajach. Z mapy opublikowanej na stronie BBC wynika, że nasienie trafiło do takich krajów jak Niemcy, Irlandia, Hiszpania, Islandia, Polska, Belgia, Gruzja czy kraje bałkańskie. Zostało ono wykorzystane łącznie przez 67 klinik leczenia niepłodności w 14 krajach.

Sprawa została wykryta, gdy lekarze zgłosili swoje obawy podczas tegorocznego spotkania Europejskiego Towarzystwa Genetyki Człowieka. Znaleźli 23 dzieci z tą mutacją spośród 67 znanych wówczas przypadków. Dziesięcioro już miało diagnozę nowotworu. Niektóre dzieci już zmarły.

Jedną z osób, które odziedziczyły mutację, jest 14-letnia córka pani Celine z Francji. Kobieta korzystała z usług kliniki in-vitro w Belgii. Pewnego dnia otrzymała z niej telefon, aby przebadać córkę. Jak mówi w rozmowie z BBC, "nie żywi absolutnie żadnej urazy" do dawcy, ale uważa, że niedopuszczalne jest to, iż otrzymała takie nasienie. Z usług klinik, gdzie trafiło nasienie, miały korzystać także Brytyjki. BBC podaje, że kobiety zostały poinformowane o sprawie.

Ile razy można wykorzystać ten sam materiał?

Sprawa jest kontrowersyjna także ze względu na fakt, że doszło do wielokrotnego zapłodnienia nasieniem tego samego dawcy. BBC podaje, że każdy kraj wprowadza osobno limity wykorzystania spermy, jednak w tym przypadku, konkretnie Danii i Belgii, została ona użyta wielokrotnie. W drugim z wymienionych krajów dawca może być wykorzystany tylko przez sześć rodzin. Jak było naprawdę? Aż 38 różnych kobiet urodziło 53 dzieci dzięki temu samemu dawcy.

Eksperci w rozmowie z BBC zwracają uwagę, że w coraz większym stopniu poszczególne kraje są zależne od Europejskiego Banku Nasienia. W Wielkiej Brytanii importowane jest połowa spermy w celach zapłodnienia in-vitro.

Prof. Allan Pacey, były szef Sieci Banku Spermy w Sheffield przyznał, że potrzebne sa regulacje dotyczące limitów wykorzystania nasienia. Zwrócił uwagę, że akceptowanych jest "tylko 1% lub 2% mężczyzn ubiegających się o zostanie dawcą w ramach obowiązujących procedur". Gdyby przepisy zaostrzono, możliwości korzystania z in vitro byłyby dużo mniejsze.

Wybrane dla Ciebie
Wyniki Lotto 23.01.2026 – losowania Euro Jackpot, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 23.01.2026 – losowania Euro Jackpot, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Odkryli setki szczurów w domu. Wolontariusze ruszyli na pomoc
Odkryli setki szczurów w domu. Wolontariusze ruszyli na pomoc
"Nie jest na sprzedaż". Ksiądz zabrał głos ws. Grenlandii
"Nie jest na sprzedaż". Ksiądz zabrał głos ws. Grenlandii
Przebiegł przez drogę. "Warto ściągnąć nogę z gazu"
Przebiegł przez drogę. "Warto ściągnąć nogę z gazu"
Przynosiła podejrzane paczki do urzędów. Policja zatrzymała 51-latkę
Przynosiła podejrzane paczki do urzędów. Policja zatrzymała 51-latkę
Nie odśnieżył auta. Młody kierowca potrącił pieszą
Nie odśnieżył auta. Młody kierowca potrącił pieszą
Siedział sam w lesie. Wypatrzyli go leśnicy. Dołączył do innych
Siedział sam w lesie. Wypatrzyli go leśnicy. Dołączył do innych
Leśnik pokazał nagranie. Takiego gościa się nie spodziewał
Leśnik pokazał nagranie. Takiego gościa się nie spodziewał
Co za sceny na kolędzie. Niesie się nagranie z księdzem
Co za sceny na kolędzie. Niesie się nagranie z księdzem
Leśnicy pokazali zdjęcie. Tak buszowała w śniegu
Leśnicy pokazali zdjęcie. Tak buszowała w śniegu
Dlatego Trump chce Grenlandii. Jakie minerały skrywa wyspa?
Dlatego Trump chce Grenlandii. Jakie minerały skrywa wyspa?
Gorzkie słowa księdza. Tak mówi o kolędzie. "Idę tylko tam, gdzie mnie chcą"
Gorzkie słowa księdza. Tak mówi o kolędzie. "Idę tylko tam, gdzie mnie chcą"