Byli wyjątkowo perfidni. Koszmar seniorów

Coraz większym wyzwaniem jest unikanie cyberprzestępców. W ich sidła nierzadko wpadają seniorzy. W rozmowie z "Faktem" pan Piotr opisał dramat, z jakim zmierzyli się jego rodzice. Spora czujność niestety nie wystarczyła.

Starsze małżeństwo straciło 80 tys. złStarsze małżeństwo straciło 80 tys. zł
Źródło zdjęć: © Getty Images | Pawel Kacperek
Mateusz Domański

Pani Krystyna i pan Jerzy zdają sobie sprawę z tego, że starsze osoby często padają ofiarami cyberprzestępców. Syn tej pary wielokrotnie przestrzegał przed łatwowiernością.

Choć małżonkowie mieli podejrzenia i usiłowali weryfikować prawdziwość przekazywanych im informacji, nie zdołali uniknąć utraty pieniędzy. Oszuści byli wyjątkowo perfidni i wyrachowani.

Zadzwonili do nich i brzmiało to tak, jakbym ja dzwonił. Rzekomo powiedziałem rodzicom, że na pasach potrąciłem kobietę w ciąży, jestem w areszcie i chcę się zabić. Potem ktoś przejął słuchawkę i udając policjanta powiedział, że jestem pod wpływem narkotyków i że może zamienić próbki, jak zapłacą mu ponad 200 tys. zł - powiedział w rozmowie z "Faktem" pan Piotr, syn seniorów.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zbudował kinowego giganta. Ten film zmienił historię

Pani Krystyna miała poważne wątpliwości, więc zadzwoniła do innych członków rodziny.

Zadzwoniła do mojej narzeczonej i bratowej. Obie powiedziały jej, że to prawda i że trzeba mi pomóc. Trudno było więc zakładać, że oszuści podrobili nie tylko mój głos, ale także ich obu - dodał syn poszkodowanych.

Przekazali oszustom 80 tys. zł

Ostatecznie zaniepokojona para przekazała oszustom aż 80 tys. zł. Pan Piotr uważa, że atak był starannie zaplanowany. Najwidoczniej oszuści użyli sztucznej inteligencji, dzięki której podrobili głosy.

Przez dom mamy i taty przewija się wielu pracowników sezonowych. Łatwo było założyć podsłuch w domu. A przestępcy mieli tyle szczegółowych informacji, że musieli nas podsłuchiwać - podkreślił pan Piotr.

Poszkodowani dopiero pod koniec dnia zrozumieli, co się wydarzyło. Gdy wieczorem pani Krystyna skontaktowała się z ukochaną jej syna, kobieta wyznała, że kryminalna historia nie miała miejsca. Wcześniej m.in. numer narzeczonej Piotra został przejęty przez oszustów... Sprawą oczywiście zajęła się policja.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Walka o wieloryba Timmy'ego trwa. Specjalista: "trzymać ręce z dala"
Walka o wieloryba Timmy'ego trwa. Specjalista: "trzymać ręce z dala"
1000 euro za kilogram? W Polsce to chwast, za granicą rarytas
1000 euro za kilogram? W Polsce to chwast, za granicą rarytas
Karteczka za szybą. Ujęcie z Warszawy. Spojrzeli na "8"
Karteczka za szybą. Ujęcie z Warszawy. Spojrzeli na "8"
Tragedia na S19. Elżbieta i Paweł nie żyją. Ich ciała poddano sekcji
Tragedia na S19. Elżbieta i Paweł nie żyją. Ich ciała poddano sekcji
Dziecko w oknie życia w Goleniowie. Policja dotarła do matki
Dziecko w oknie życia w Goleniowie. Policja dotarła do matki
Kiedy siać groszek pachnący? Zrób to w tym terminie, a będzie kwitł do jesieni
Kiedy siać groszek pachnący? Zrób to w tym terminie, a będzie kwitł do jesieni
Żyłeś w czasach PRL-u? Musisz rozwiązać tę krzyżówkę
Żyłeś w czasach PRL-u? Musisz rozwiązać tę krzyżówkę
Myślisz, że znasz się na mechanice samochodowej? Sprawdź się w krzyżówce
Myślisz, że znasz się na mechanice samochodowej? Sprawdź się w krzyżówce
Świstaki budzą się w Tatrach. TPN apeluje do turystów
Świstaki budzą się w Tatrach. TPN apeluje do turystów
Zamówili z Temu okazję. To było w paczce. "Daliśmy się złapać"
Zamówili z Temu okazję. To było w paczce. "Daliśmy się złapać"
Polka była w Pekinie. Nagły dramat. Podtrzymują życie 24-latki
Polka była w Pekinie. Nagły dramat. Podtrzymują życie 24-latki
Odkrycie podczas koszenia trawy. Głośno o Niemcu. "280 gramów"
Odkrycie podczas koszenia trawy. Głośno o Niemcu. "280 gramów"