– Pierwszy raz tyle spacerujących po trawie i podwórku boćków. Zawsze było na dachu obory, a nie spacerujących swobodnie. Spragnione i przy wodopoju wodę popijają dla ochłody – napisała autorka wpisu.
Na zdjęciach widać ptaki rozproszone po całym terenie gospodarstwa. Część z nich stoi na trawie, inne odpoczywają na dachu budynku, tworząc niezwykły krajobraz. W komentarzach internauci zachwycają się liczbą ptaków i przyznają, że taki widok należy do rzadkości.
To prawdopodobnie bociani sejmik
Ornitolodzy wyjaśniają, że takie zgromadzenia to zjawisko doskonale znane i określane mianem bocianich sejmików.
Sejmik bociani to spotkanie większej liczby bocianów, podczas którego ptaki gromadzą się na łąkach, polach lub w pobliżu gospodarstw. Mogą wspólnie żerować, odpoczywać oraz ćwiczyć lot przed daleką migracją. W takich miejscach nierzadko można zobaczyć od kilkunastu do nawet kilkuset osobników. To naturalny etap przygotowań do odlotu, a nie powód do niepokoju.
Kiedy bociany odlatują z Polski?
Bociany białe rozpoczynają opuszczanie Polski zazwyczaj już w drugiej połowie sierpnia. Największa fala odlotów przypada na okres od połowy sierpnia do początku września, choć pojedyncze ptaki mogą pozostawać w kraju nawet do końca września.
W drogę jako pierwsze ruszają młode osobniki oraz ptaki, które nie przystąpiły do lęgów. Rodziny z tegorocznymi młodymi odlatują zwykle nieco później, gdy młode zdobędą wystarczającą siłę do pokonania wielotysięcznej trasy.
Przed nimi tysiące kilometrów podróży
Polskie bociany mają przed sobą jedną z najdłuższych migracji wśród europejskich ptaków. Lecą przez Bałkany, Turcję, Bliski Wschód i Afrykę, by zimę spędzić głównie we wschodniej i południowej części tego kontynentu.
Cała podróż może liczyć nawet 8–10 tysięcy kilometrów, dlatego przed odlotem ptaki intensywnie żerują, uzupełniają zapasy energii i właśnie wtedy coraz częściej można obserwować efektowne bocianie sejmiki, takie jak ten uwieczniony przez panią Mieczysławę.