"Były płacz i krzyki". Na lotnisku dowiedzieli się, że nie lecą
Do kuriozalnej sytuacji doszło na lotnisku Kraków Balice. Pasażerowie piątkowego lotu FR 83 do Rzymu - godzinę przed odlotem - zostali powiadomieni o opóźnieniu samolotu linii Ryanair. Ostatecznie jednak lot odwołano. - Czekaliśmy w kilkaset osób ponad godzinę - opowiada jeden z pasażerów w rozmowie z o2.pl.
Źródło zdjęć: © Getty Images | Materiały nadesłane