Celnicy aż przecierali oczy. Niebywałe, co było w kartonach
Niemieccy celnicy przecierali oczy ze zdumienia podczas rutynowej kontroli na autostradzie A3. W bagażniku auta dostawczego znaleźli 70 kg mrożonej pizzy i kulek ryżowych, które przewożono bez żadnego chłodzenia. Towar został zniszczony.
Podczas rutynowych działań kontrolnych przeprowadzonych w minioną środę na autostradzie A3 w pobliżu Würzburga, funkcjonariusze urzędu celnego dokonali szokującego odkrycia.
W bagażniku jednego z zatrzymanych samochodów dostawczych znajdowało się blisko 70 kilogramów produktów głębokiego mrożenia - głównie pizzy oraz nadziewanych kulek ryżowych.
Problem polegał na tym, że cały ładunek był transportowany w temperaturze pokojowej, bez jakiegokolwiek systemu chłodzenia - zauważa "Bild".
Natychmiastowa utylizacja towaru
Z ustaleń funkcjonariuszy wynika, że żywność była w drodze do jednej z restauracji w regionie Norymbergi. Reakcja służb była błyskawiczna – wezwany na miejsce nadzór sanitarny nakazał natychmiastową utylizację całej partii towaru, uznając go za niezdatny do spożycia i zagrażający zdrowiu potencjalnych konsumentów.
Kierowca pojazdu wyjaśnił podczas przesłuchania, że odebrał towar od innego dostawcy w Würzburgu w stanie, w jakim znaleźli go celnicy. Mężczyzna nie został ukarany i pozwolono mu kontynuować jazdę.
Cała odpowiedzialność spadnie jednak na firmę, która zleciła ten transport. Przedsiębiorstwu grożą teraz wysokie kary finansowe za rażące naruszenie przepisów dotyczących transportu żywności.