Chciał zjechać z A4. Nagle auto z Niemiec. "Mało brakowało"

Do groźnej sytuacji doszło podczas zjazdu z autostrady A4 na drogę ekspresową S3. Autor nagrania przekazał, że kierowca auta na niemieckich tablicach zatrzymał się na pasie prowadzącym do zjazdu.

Niebezpieczna sytuacja podczas zjazdu z A4.Niebezpieczna sytuacja podczas zjazdu z A4.
Źródło zdjęć: © Facebook | Stop Cham
Mateusz Domański

Na materiale opublikowanym na "Stop Cham" widać samochód stojący na pasie do zjazdu. Autor nagrania podkreślił, że kierowca miał włączony kierunkowskaz, ale nie kontynuował jazdy.

Mało brakowało. Dobrze, że prędkość miałem niedużą - relacjonował autor.

Zwrócił uwagę, że jadąca przed nim ciężarówka po zauważeniu auta na pasie do zjazdu wyraźnie zwolniła.

"Myślę, że jeżdżę bezpiecznie"

Mężczyzna przyznał, że jechał stosunkowo blisko ciężarówki, ale podkreślił, że zdołał w porę zareagować.

Autem zrobiłem już ponad 2 mln kilometrów. Nigdy nie miałem wypadku ani kolizji z własnej winy. Myślę, że jeżdżę bezpiecznie - napisał.

Materiał wzbudził spore zainteresowanie. Pojawili się tacy, którzy sugerują, że autor nagrania mógł zachować się lepiej.

"Zjeżdżam, jak widzę, że nic tam nie ma, a nie że tam nic nie powinno być", "Dlatego nie jeździ się za ciężarówkami. Jakbyś jechał przed nią, wszystko byś widział" - czytamy.
Wybrane dla Ciebie