Pani Monika opublikowała na TikToku na profilu @KapitanKebabRadom krótkie wideo. Poinformowała w nim, że codziennie przed jej lokalem można spotkać młodego chłopca, Michała, który sprzedaje domową lemoniadę. W ofercie ma także pączki robione przez swoją babcię.
A ja bardzo chcę mu w tym pomóc - mówiła w nagraniu właścicielka kebabowni.
Chłopiec sprzedawał lemoniadę pod kebabem. Oto, co zrobiła właścicielka
Pani Monika przekazała informację o niełatwej sytuacji rodzinnej młodego "przedsiębiorcy". Chłopiec doświadczył bolesnej straty.
Niedawno zmarł jego dziadek i Michaś postanowił część utargu przekazać babci, aby wspomóc ją w tej ciężkiej sytuacji. Ja zapewniłam mu dostęp do prądu oraz zamrażarki, aby mógł w niej trzymać kostki lodu - tłumaczyła właścicielka lokalu.
Kobieta zaapelowała o wsparcie do Radomian. - Kochani, jeśli wybieracie się do nas coś zjeść, albo spacerujecie ulicą Okulickiego, zajrzyjcie do Michała i ochłódźcie się kubkiem jego domowej lemoniady. Możecie ją również spokojnie wnieść do naszego lokalu. Za wasze wsparcie serdecznie dziękuję - podała w wideo.
Pod filmikiem na TikToku zaroiło się od komentarzy internautów. "Ma Pani wspaniałe serduszko i brawo dla chłopca" - pisała jedna osoba. "Czas wybrać się do Radomia. Powodzenia, Michaś!!" - dodawała następna. "Złota kobieta i zuch chłopak" - wtórowała następna.
Oj, wygląda pysznie, mały bohater, Pani też jest super - skomentował pewien internauta.
Cudownie! Wspierać młodych przedsiębiorców - pisał inny.