Coraz częściej podchodzą do zabudowań. Leśnicy wskazali powody

W Bieszczadach, na Pogórzu i w Beskidzie Niskim może bytować około 300 niedźwiedzi, z czego około 30 to takie, które regularnie odwiedzają domostwa mieszkańców. Zwierzęta te wykazują coraz mniejszą płochliwość w stosunku do ludzi. Leśnicy wskazali kilka powodów takiego zachowania drapieżników.

.Coraz częściej podchodzą do zabudowań. Leśnicy wskazali powody
Źródło zdjęć: © Lasy Państwowe | Roman Pasionek
Edyta Tomaszewska

Odbyło się pierwsze spotkanie Zespołu Wsparcia Terenowego ds. zapobiegania i prewencji sytuacji konfliktowych na terenie RDLP w Krośnie. Leśnicy rozmawiali o działaniach w sytuacjach konfliktowych z udziałem niedźwiedzi brunatnych.

Jak informuje rzecznik RDLP w Krośnie zespół dyskutował nad sposobami zatrzymania niedźwiedzi w ich naturalnym środowisku, czyli w lesie, tak, by nie stanowiły zagrożenia dla ludzi, a jednocześnie zapewnieniu im warunków do spokojnego gawrowania i wychowu młodych.

Według ostatnich szacunków dokonanych przez leśników terenowych, w Bieszczadach, na Pogórzu i w Beskidzie Niskim (w zasięgu RDLP w Krośnie) może bytować około 300 niedźwiedzi, z czego około 30 to takie, które w większości żyją między wioskami, w okolicach zabudowań i osiedli ludzkich lub regularnie odwiedzając domostwa mieszkańców.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Ekspertka krytykuje zrzuty w Strefie Gazy. "Kompletnie bez sensu"

- Główną przyczyną pojawiania się niedźwiedzi na terenach zamieszkałych przez ludzi jest obecność łatwo dostępnego pokarmu w postaci odpadków w śmieciach i kompostownikach oraz niezabezpieczonych zwierząt hodowlanych, jak kury, króliki, kozy, owce, a nawet konie. Kilkukrotne skorzystanie przez niedźwiedzie z tego typu pokarmu daje początek przezwyciężania naturalnego lęku przed człowiekiem, na rzecz nagrody w postaci jedzenia. Powoduje to powstawanie sytuacji konfliktowych na linii niedźwiedź – człowiek - mówi kierująca zespołem dr Magdalena Misiorowska.

Liczba tych zdarzeń w ostatnim czasie znacząco rośnie. Tendencję tę potwierdzają zbierane z terenów bieszczadzkich gmin dane o sytuacjach konfliktowych.

Eksperci zgodzili się, że niedźwiedziom w lesie najbardziej potrzebny jest spokój, który gwarantuje brak kontaktu z człowiekiem. By ten kontakt ograniczyć leśnicy rozważają wprowadzenie okresowego zakazu wstępu do lasu w czasie gawrowania niedźwiedzi, jako tzw. okresu ciszy oraz modyfikację gospodarki leśnej.

- Nam leśnikom zależy na tym, aby niedźwiedzie pozostały w lesie i nie stanowiły zagrożenia dla ludzi, dlatego zmodyfikujemy gospodarkę leśną w miejscach bytowania niedźwiedzi, tak by zwłaszcza samice z młodymi miały większy spokój – dodaje Marian Pigan.

Zespół zarekomendował, aby w obrębie nadleśnictw, w których występują niedźwiedzie, usunąć wszystkie kosze na śmieci znajdujące się przy wiatach turystycznych oraz wejściach na szlaki.

Leśnicy apelują do mieszkańców i turystów o niezostawianie śmieci oraz resztek pożywienia w lesie. Pokarm taki jest nie tylko szkodliwy dla niedźwiedzi, ale także , przyciąga je w pobliże ludzi, również w obrębie lasów.

W najbliższym czasie w miejscach odwiedzanych przez turystów, pojawią się tablice informacyjno-edukacyjne poruszające ten problem.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Taki widok pod kamienicą we Wrocławiu. Mają dość sąsiada
Taki widok pod kamienicą we Wrocławiu. Mają dość sąsiada
Szukali go od 4 miesięcy. Wypłynął na ryby i zniknął. Smutny finał
Szukali go od 4 miesięcy. Wypłynął na ryby i zniknął. Smutny finał
11-latek zginął w ataku Izraela. "Był łagodny i czysty"
11-latek zginął w ataku Izraela. "Był łagodny i czysty"
Już są w Polsce. Ścigają ofiarę. Pilny alarm. "Nadchodzi wysyp"
Już są w Polsce. Ścigają ofiarę. Pilny alarm. "Nadchodzi wysyp"
Nie żyje Mark Rusecki. Miał 17 lat. Tragedia na treningu
Nie żyje Mark Rusecki. Miał 17 lat. Tragedia na treningu
Aneta K. nie żyje. Tragiczny finał poszukiwań
Aneta K. nie żyje. Tragiczny finał poszukiwań
Tragedia na Kaszubach. Ciało w zgliszczach słomy. To rolnik
Tragedia na Kaszubach. Ciało w zgliszczach słomy. To rolnik
Orban wygwizdany. Aż eksplodował. Ostra reakcja. "Złamany człowiek"
Orban wygwizdany. Aż eksplodował. Ostra reakcja. "Złamany człowiek"
Został burmistrzem Monachium. Gdy usłyszał wyniki, ucałował partnera
Został burmistrzem Monachium. Gdy usłyszał wyniki, ucałował partnera
Galaretowaty twór w kałużach. Leśnicy już wypatrzyli. "Widać wiosną"
Galaretowaty twór w kałużach. Leśnicy już wypatrzyli. "Widać wiosną"
Alarm ws. nastolatków. Są parą. Policja apeluje
Alarm ws. nastolatków. Są parą. Policja apeluje
"Perełka" na sprzedaż. Leśnicy zachwalają. Podali kwotę. Można się zdziwić
"Perełka" na sprzedaż. Leśnicy zachwalają. Podali kwotę. Można się zdziwić