COVID-19. Dlaczego Chiny milczą o swojej szczepionce? Dają ją ludziom od lipca

W Chinach, z czego niewiele osób zdaje sobie sprawę, zaszczepiono już milion obywateli. Szczepionka, której użyto, nie przeszła jednak trzeciej fazy badań. Czy to właśnie z tego powodu władze Chin milczą? W mediach o szczepionce cisza.

chiny szczepionka covid-19 koronawirusZdj. ilustracyjne.
Źródło zdjęć: © Pixabay

Chińskie szczepionki istnieją od dawna, choć wielu sądziło, że to ta, pochodząca z Wielkiej Brytanii, powstała jako pierwsza. Problem polega jednak na tym, że azjatyckie szczepionki nie zostały poddane trzeciej fazie badań, a jednak zaszczepiono już nimi obywateli - podaje The Spectator. Ponadto miano "pierwszej" nadaje się tej szczepionce, która właśnie przeszła wspomnianą trzecią fazę testów.

Milion obywateli zostało zaszczepionych w Chinach szczepionkami Sinopharm i Sinovac. Szczepionki te mogły, choć nie musiały, wywołać groźne skutki uboczne, kontynuuje źródło.

Cała Polska się szykuje. Poszedł na miejsce. Duże zaskoczenie

Szczepionki przedwcześnie wprowadzono w prowincji Zhejiang, gdzie mieszkańcy testowali je jako pierwsi w Chinach. To tam, jak donoszą zagraniczne media, już w lipcu po szczepionkę ustawiały się całe kolejki chętnych, którzy składali w tym celu stosowne wnioski. Wśród nich byli nawet obcokrajowcy.

Chińska szczepionka miała jako pierwsza przejść trzecią fazę testów. Władze chwaliły się, że będzie ona dostępna nie tylko w Chinach, ale pomoże także zwalczyć koronawirusa w Zjednoczonych Emiratach Arabskich czy w Pakistanie.

Jednak najwyraźniej żadna szczepionka, którą opracowywano w Chinach, nie przeszła trzeciej fazy testów na tyle pomyślnie, aby ktokolwiek chciał chwalić się publicznie wynikami badań. Szczepionka, która prawdopodobnie będzie dostępna dla wszystkich Chińczyków, to Sinopharm. Wciąż jeszcze jednak nie opublikowano najnowszych badań.

Wieści, które podchwyciły media, pochodzące z Abu Zabi, głoszą, że szczepionka z Chin ma skuteczność oscylującą w okolicy 86 proc. Dla porównania szczepionka Pfizera cechowała się 95 proc. skutecznością.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Atak USA na Wenezuelę. Teraz Trump mówi o Putinie. Ostre słowa
Atak USA na Wenezuelę. Teraz Trump mówi o Putinie. Ostre słowa
Sojuszniczka Trumpa zabrała głos. Jasne stanowisko ws. Wenezueli
Sojuszniczka Trumpa zabrała głos. Jasne stanowisko ws. Wenezueli
Niesie się wideo z Tatr. Turyści ostrzegają się wzajemnie. "Nie ryzykujcie"
Niesie się wideo z Tatr. Turyści ostrzegają się wzajemnie. "Nie ryzykujcie"
Nagle wbiegły przed obiektyw. Ledwo je widać. Wideo trwa tylko minutę
Nagle wbiegły przed obiektyw. Ledwo je widać. Wideo trwa tylko minutę
Planowali uderzenie od dawna? Na jaw wychodzą sensacyjne wieści
Planowali uderzenie od dawna? Na jaw wychodzą sensacyjne wieści
Pożar w Crans-Montana. Młody piłkarz ciężko ranny. Wrócił ratować partnerkę
Pożar w Crans-Montana. Młody piłkarz ciężko ranny. Wrócił ratować partnerkę
To on zastąpi Maduro? Liderka opozycji podała nazwisko
To on zastąpi Maduro? Liderka opozycji podała nazwisko
Spójrz w niebo 3 stycznia. Będzie widoczna gołym okiem. Niesamowite
Spójrz w niebo 3 stycznia. Będzie widoczna gołym okiem. Niesamowite
Zmarł prof. Andrzej Paczkowski. Wybitny historyk miał 87 lat
Zmarł prof. Andrzej Paczkowski. Wybitny historyk miał 87 lat
Była w płonącym barze. "To nienaturalne, że ojciec traci córkę"
Była w płonącym barze. "To nienaturalne, że ojciec traci córkę"
Negocjacje USA z Maduro? Zaskakujące słowa argentyńskiej politolożki
Negocjacje USA z Maduro? Zaskakujące słowa argentyńskiej politolożki
Atak USA na Wenezuelę nie był zaskoczeniem. Waszyngton mówił o narkotykach
Atak USA na Wenezuelę nie był zaskoczeniem. Waszyngton mówił o narkotykach