Czeka w celi śmierci. Ostatnie życzenie przemytniczki wywołuje ciarki

67-letnia Brytyjka Lindsay Sandiford od 10 lat czeka w więzieniu na Bali na wykonanie kary śmierci. Swojej koleżance z celi wyjawiła swoje ostatnie życzenie. Do celi śmierci trafiła za próbę przemytu kokainy wartej 1,5 mln funtów do Indonezji.

67-latka zaznacza, że zrobiła to, bo jej dzieci były zagrożone67-latka zaznacza, że zrobiła to, bo jej dzieci były zagrożone
Źródło zdjęć: © YouTube

Sandiford uznano winną jeszcze w grudniu 2012 roku. Skazano ją na śmierć poprzez rozstrzelanie w następnym miesiącu. Jednak w kraju, w jakim ją skazano, terminy nie są tak ściśle przestrzegane, co sprawiło że kobieta już od ponad 10 lat oczekuje na wykonanie wyroku.

Odkąd trafiła do więzienia, była oddzielona od swoich synów, którzy w tym czasie założyli własne rodziny. Jak donosi "The Mirror" Brytyjka w celi robiła na drutach różne przedmioty, które następnie sprzedawała, żeby mieć fundusze na pomoc prawną.

W więzieniu Sandiford zaprzyjaźniła się z Heather Mack, która odsiadywała wyrok 10 lat więzienia za zabicie swojej matki. Mack mówiła, że kobieta z czasem coraz bardziej się wycofywała.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Podejrzana łódź u wybrzeży Hiszpanii. Dziesiątki toreb przejęte na pokładzie

Cały dzień spędza samotnie w swojej celi i nie zadaje się zbytnio z innymi osadzonymi - mówiła Mack.

Sama ostatecznie odsiedziała siedem lat w więzieniu. Wyznała, że Sandiford podzieliła się z nią swoim ostatnim życzeniem. Miała powiedzieć, że "chce umrzeć" i że "nie będzie jej już tak ciężko stawić czoła tej sytuacji".

Nie wybrałabym takiej śmierci, ale z drugiej strony nie zdecydowałabym się też na umieranie w agonii z powodu raka - mówiła Sandiford.

Obecnie przebywa w więzieniu Kerobokan, zbudowanym w 1979 r., mającym pomieścić 320 więźniów. W teorii. W praktyce od 2017 r. w tym zakładzie umieszczanych jest nawet 1300 osób.

Tragiczna w skutkach przeprowadzka

Sandiford w 2012 r. rozstała się z mężem i podjęła decyzję o przeprowadzce do Indii. Niestety tam miała zostać wciągnięta w przemyt narkotykami. Mundurowym, którzy ją zatrzymali tłumaczyła, że robiła to z powodu gangu, który miał grozić jej dzieciom. Z kolei prawnicy podnosili, że Sandiford ma problemy psychiczne.

Chciałabym zacząć od przeproszenia Republiki Indonezji i narodu indonezyjskiego za moje postępowanie. Nigdy nie zaangażowałabym się w coś takiego, ale życie moich dzieci było w niebezpieczeństwie i czułam, że muszę je chronić - mówiła podczas procesu Sandiford.
Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
47-latek nękał policjantkę. Wiemy, co go teraz czeka
47-latek nękał policjantkę. Wiemy, co go teraz czeka
To miał być rutynowy zabieg. Potem walczyli o życie Kingi
To miał być rutynowy zabieg. Potem walczyli o życie Kingi
Putin zdemaskowany. Zdradził go zwiędły liść
Putin zdemaskowany. Zdradził go zwiędły liść
Dramatyczne chwile pod Krakowem. Miesięczne dziecko się zadławiło
Dramatyczne chwile pod Krakowem. Miesięczne dziecko się zadławiło
Idą na rekord. Tylu pasażerów chce przewieźć LOT
Idą na rekord. Tylu pasażerów chce przewieźć LOT
Kość słonia spod Kordoby. Badacze: ślad wojen punickich i armii Hannibala
Kość słonia spod Kordoby. Badacze: ślad wojen punickich i armii Hannibala
Polka zginęła w wypadku. Tragiczna śmierć w walentynki
Polka zginęła w wypadku. Tragiczna śmierć w walentynki
Trump oddaje hołd Jacksonowi. Odparł zarzuty o rasizm
Trump oddaje hołd Jacksonowi. Odparł zarzuty o rasizm
Regularnie oszukiwała w Biedronce. Miała dwa sposoby
Regularnie oszukiwała w Biedronce. Miała dwa sposoby
Zapłaci wysoką karę za awanturę w samolocie Ryanaira. Wydano wyrok
Zapłaci wysoką karę za awanturę w samolocie Ryanaira. Wydano wyrok
Jechał z otwartymi drzwiami, bo nie odśnieżył szyb. Policja reaguje
Jechał z otwartymi drzwiami, bo nie odśnieżył szyb. Policja reaguje
Tramwaj go ciągnął kilkaset metrów. Jest wyrok w sprawie śmierci czterolatka
Tramwaj go ciągnął kilkaset metrów. Jest wyrok w sprawie śmierci czterolatka