Człowiek Łukaszenki uderza w Polskę. "Droga donikąd"

Kuriozalne słowa Stephena Samarina, którego białoruska propaganda określa mianem amerykańskiego politologa, co jest mocno wątpliwym statusem. Ostatnio stwierdził on, że "Polska wybrała drogę donikąd". Jego słowa są co najmniej kuriozalne.

Białoruski propagandysta uderza w Polskę.Białoruski propagandysta uderza w Polskę.
Źródło zdjęć: © Getty Images, Wikimedia
Mateusz Domański

Wiele informacji, które przekazują białoruskie media i przedstawiciele władzy, prawdopodobnie nie jest prawdziwych. Takie doniesienia mogą być elementem wojny informacyjnej ze strony Republiki Białorusi.

---

Białoruska agencja informacyjna BelTA, która jest uważana za zasób propagandy tego kraju, przytacza słowa Stephena Samarina, przedstawiając go jako amerykańskiego politologa.

Migranci i żołnierze Łukaszenki. Incydent na granicy z Białorusią

Organizacja European Platform for Democratic Elections (EPDE) w styczniu 2025 roku podawała natomiast, że w rzeczywistości jego nazwisko może brzmieć zupełnie inaczej - Vladislav Spektorov. Jednocześnie podkreślano, że jego kwalifikacje naukowe są wątpliwe. Pojawiły się też informacje, ze to były operator radiowy, z udokumentowanym pobytem w Rosji.

W swoich wypowiedziach sprzyja Białorusi, co sprawia, że można określać go mianem człowieka Alaksandra Łukaszenki.

Propagandysta uderza w Zachód i Polskę

Ostatnio Samarin ocenił, że poprzez wprowadzenie sankcji i zamykanie granic, kraje zachodnie karzą same siebie.

W ten sposób ukarały same siebie, strzeliły sobie w nogę i będą kuleć. Nikomu nic nie udowodnią. Białoruś rozwijała się i nadal się rozwija. Ani sankcje, ani nic innego nie złamie woli narodu białoruskiego. Wszystko będzie dobrze. Tak jest i teraz - stwierdził białoruski propagandysta.

Następnie uderzył w Polskę, mając na myśli temat wydatków wojskowych. - Bardzo łatwo jest sprzedać ideę, że grozi ci niebezpieczeństwo. Niby straszna Rosja i podstępny Putin zamierzają cię zniszczyć. Ta wiadomość dobrze się sprzedaje, bardzo łatwo jest na tym zarobić kapitał polityczny. Znacznie trudniej jest zarobić na poprawie poziomu życia swoich obywateli, jakości życia w Polsce. To trudne, to żmudna, długa praca. Znacznie łatwiej jest podsycać napięcia i dzięki temu uzyskać ogromne środki na zamówienia wojskowe, a tym samym rozwijać przemysł zbrojeniowy. Być może są tam również lobbyści - tak brzmią kolejne kuriozalne słowa człowieka, którego Białoruś przedstawia jako "politologa" z USA.

Niemniej jednak Polska wybrała tę drogę. Drogę donikąd – zrujnować swój kraj, zniszczyć swoją gospodarkę, okraść swoich obywateli - podsumował Samarin.
Wybrane dla Ciebie
Seniorka nagrana. Przechodziła obok kwiaciarni. Ręce opadają
Seniorka nagrana. Przechodziła obok kwiaciarni. Ręce opadają
Nagrali Kolumbijczyka na S8. Jechał na zabieg kosmetyczny
Nagrali Kolumbijczyka na S8. Jechał na zabieg kosmetyczny
Zostali skazani po styczniowych protestach. Trzy egzekucje w Iranie
Zostali skazani po styczniowych protestach. Trzy egzekucje w Iranie
Sensacyjny e-mail. Zaprzecza słowom Trumpa o Epsteinie
Sensacyjny e-mail. Zaprzecza słowom Trumpa o Epsteinie
Putin ujawnił, ile wydał na aneksję Krymu. Zawrotna kwota
Putin ujawnił, ile wydał na aneksję Krymu. Zawrotna kwota
Zima wraca do Polski. Padła konkretna data
Zima wraca do Polski. Padła konkretna data
Wybory w Korei Północnej. Dzieci nie miały wyjścia
Wybory w Korei Północnej. Dzieci nie miały wyjścia
Ile pamiętasz ze szkoły podstawowej? Sprawdź swoją wiedzę w krzyżówce
Ile pamiętasz ze szkoły podstawowej? Sprawdź swoją wiedzę w krzyżówce
"Brzydkie zagranie". Taki widok na straganie. Aż się obruszyła
"Brzydkie zagranie". Taki widok na straganie. Aż się obruszyła
Niecodzienne groby w Pniu. Odrzuceni i wampiry
Niecodzienne groby w Pniu. Odrzuceni i wampiry
Tragedia w szwajcarskim kurorcie. Zginęła 61-letnia kobieta
Tragedia w szwajcarskim kurorcie. Zginęła 61-letnia kobieta
160 dni przerwy. Przyłapali Putina. Chodzi o jego biuro
160 dni przerwy. Przyłapali Putina. Chodzi o jego biuro
Wyłączono komentarze
Jako redakcja Wirtualnej Polski doceniamy zaangażowanie naszych czytelników w komentarzach. Jednak niektóre tematy wywołują komentarze wykraczające poza granice kulturalnej dyskusji. Dbając o jej jakość, zdecydowaliśmy się wyłączyć sekcję komentarzy pod tym artykułem.
Redakcja serwisu o2