Deszcz pieniędzy na osiedlu. Ludzie nie wierzyli własnym oczom

O takiej sytuacji rodem z filmów marzy chyba każdy. Mieszkańcy jednego z osiedli w niemieckiej Moguncji nagle zauważyli spadające z nieba... banknoty. Zagadkowy "deszcz pieniędzy" jest teraz przedmiotem śledztwa.

Pieniądze zaczęły dosłownie spadać z nieba Pieniądze zaczęły dosłownie spadać z nieba
Źródło zdjęć: © Getty Images

Mieszkańcy Moguncji w poniedziałek po południu byli świadkami nieprawdopodobnego "deszczu pieniędzy". Z wieżowca w dzielnicy Lerchenberg zaczęły spadać banknoty. Świadkowie na ten widok zaczęli tłumnie gromadzić się pod budynkiem i łapać pieniądze garściami.

Manna z nieba?

Na komendę przez cały dzień zgłaszały się osoby ze znalezioną gotówką. Na miejsce wysłano też funkcjonariuszy z psem tropiącym, który przeczesywał okolicę w poszukiwaniu reszty pieniędzy. Akcję zakończono we wtorek wieczorem.

Łącznie na ziemię spadło co najmniej 50 tys. euro. Jak na razie nie wiadomo, kto jest ich właścicielem. Nie jest też jasne, czy ktoś celowo wyrzucił banknoty z budynku, czy może zostały przypadkowo zdmuchnięte przez wiatr.

Policjanci biorą pod uwagę możliwość, że gotówka może pochodzić z przestępstwa. Ze względu na dobro śledztwa nie chcą zdradzać szczegółów swoich dotychczasowych ustaleń - podaje "Frankfurter Allgemeine Zeitung".

Funkcjonariusze jednocześnie proszą osoby, które jeszcze nie przekazały zebranych na osiedlu banknotów służbom, by zrobiły to jak najszybciej. Rzeczniczka lokalnej policji poinformowała, że przywłaszczenie pieniędzy, nawet tych znalezionych, jest nielegalne. W Niemczech może za to grozić kara grzywny lub nawet kara pozbawienia wolności do trzech lat.

Ponieważ prawowity właściciel pieniędzy nie zgłosił się po nie na policję do środy rano, gotówka została przekazana do biura rzeczy znalezionych. Właściciel może je stamtąd odebrać po okazaniu odpowiedniego dowodu.

Gdzie największe wzrosty cen? "Drożeje właściwie wszystko"

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
"Efekt pracy poszedł w przysłowiowy piach". Pokazali zdjęcia z Krakowa
"Efekt pracy poszedł w przysłowiowy piach". Pokazali zdjęcia z Krakowa
Liczą na cud. Nowe wieści ws. humbaka Timmy'ego
Liczą na cud. Nowe wieści ws. humbaka Timmy'ego
Dziecko w oknie życia w Goleniowie. Zostawiono przy nim karteczkę
Dziecko w oknie życia w Goleniowie. Zostawiono przy nim karteczkę
Groźny wypadek w Szczecinie. Auto wjechało w zakład pogrzebowy
Groźny wypadek w Szczecinie. Auto wjechało w zakład pogrzebowy
Straszne, co robiła dzieciom. Przedszkolanka z Bydgoszczy usłyszała wyrok
Straszne, co robiła dzieciom. Przedszkolanka z Bydgoszczy usłyszała wyrok
Kurier spojrzał na kartkę i nie dowierzał. "Wyłącznie wykształcenie magisterskie"
Kurier spojrzał na kartkę i nie dowierzał. "Wyłącznie wykształcenie magisterskie"
"Jego zachowanie było irracjonalne". Nastolatek pod wpływem fentanylu
"Jego zachowanie było irracjonalne". Nastolatek pod wpływem fentanylu
Eksplozja w Maniowach. "Straciliśmy centrum życia naszego klubu"
Eksplozja w Maniowach. "Straciliśmy centrum życia naszego klubu"
Kartka na grobie szanowanych cukierników. Jest finał akcji
Kartka na grobie szanowanych cukierników. Jest finał akcji
Rzucił się na niego amstaff. Fibo walczył o życie. Przekazali nowe wieści
Rzucił się na niego amstaff. Fibo walczył o życie. Przekazali nowe wieści
Skandaliczne zachowanie Polaka w samolocie. Nie wyleciał na Sycylię
Skandaliczne zachowanie Polaka w samolocie. Nie wyleciał na Sycylię
Ukrainka chciała sprzedać dziecko. Takiej kwoty zażądała
Ukrainka chciała sprzedać dziecko. Takiej kwoty zażądała