Artysta Siemion Skrepetsky nie żyje. To on zginął w Białej Podlaskiej
Rosyjski artysta Siemion Skrepetsky został zabity w Białej Podlaskiej — jak podaje TVN24 i telewizja wPolsce24. Policja nie ujawnia oficjalnie tożsamości ofiary. W komunikatach przekazano jedynie, że zginął 44-letni obywatel Rosji. Do zdarzenia doszło na parkingu w pobliżu jednego z osiedli mieszkaniowych w mieście.
Jak podaje telewizja wPolsce24, sprawca miał oddać kilka strzałów z bliskiej odległości. Na miejsce wezwano ratowników medycznych, jednak życia poszkodowanego nie udało się uratować. Po zdarzeniu policja miała podjąć szeroko zakrojone działania operacyjne — czasowo zablokowano ulice i wyjazdy z miasta, a także objęto dodatkowymi środkami bezpieczeństwa szkoły i przedszkola znajdujące się w okolicy.
Według nieoficjalnych informacji cytowanych przez wPolsce24, w sprawę mogły być zaangażowane dwie osoby. Jeden z domniemanych sprawców miał zostać zatrzymany w pobliżu konsulatu Białorusi w Białej Podlaskiej. Media podają nieoficjalnie, że może chodzić o obywatela Białorusi.
Najpoważniej zakładaną przez policjantów hipotezą jest egzekucja Skrepetsky' ego - podaje TVN24.
Brak oficjalnego potwierdzenia
DzikMedia, białoruski opozycyjny kanał telegramowy, przekazał z kolei, że osoby odpowiedzialne za atak miały zostać przywiezione na miejsce przez białoruskiego taksówkarza. Według tej wersji wydarzeń kierowca miał zostać zastraszony bronią i próbować schronić się na terenie konsulatu.
Oficjalne stanowisko policji na razie pozostaje ostrożne. Jak udało się nieoficjalnie ustalić reporterowi Polsat News, obława na sprawcę strzelaniny została zakończona. Policja schwytała napastnika.
Kim był Siemion Skrepetsky
Siemion Skrepetsky, którego prawdziwe nazwisko miało brzmieć Robert Kuzowkow, pochodził z Ałtaju. Był znany przede wszystkim z politycznych karykatur i ironicznych portretów przywódców oraz postaci życia publicznego.
W swojej twórczości przedstawiał między innymi Władimira Putina, Aleksandra Łukaszenkę, Ramzana Kadyrowa i Aleksieja Nawalnego. Jak podaje meduza.io, artysta krytykował również władze Ukrainy.
Jednym z jego ostatnich publicznych działań miała być akcja przeprowadzona 12 czerwca w Berlinie, podczas której zaprezentował karykaturę odnoszącą się do Józefa Stalina i Władimira Putina. Od 2021 r. mieszkał w Polsce, był uchodźcą politycznym.
Reakcje po śmierci
Po pojawieniu się informacji o śmierci artysty na jego profilu w mediach społecznościowych zaczęły pojawiać się wpisy pożegnalne od przyjaciół i znajomych.
"Królestwo niebieskie dla ciebie, przyjacielu", "Spoczywaj w pokoju… Twoja odwaga i sztuka nigdy nie umrą" — pisali.