Problem, o którym napisali strażacy z OSP Mogilno – KSRG, nie jest nowy. Jak wynika z ich wpisu, do zniszczeń dochodzi już od pewnego czasu. Ostatnio uszkodzono między innymi stolik oraz szachownicę znajdującą się na placu zabaw.
Na tym jednak się nie skończyło. Szachownica została odkręcona, a następnie miała służyć dzieciom jako przedmiot do rzucania w inne elementy placu zabaw. Strażacy podkreślają, że skala zniszczeń jest większa, ponieważ podobne sytuacje miały powtarzać się wcześniej.
Wszystko nagrały kamery
OSP Mogilno zabezpieczyła nagrania, na których widać momenty związane z niszczeniem placu zabaw. Strażacy zdecydowali się opublikować w internecie jedynie krótki fragment zarejestrowanego materiału.
Nie chcieli jednak ograniczyć się do pokazania nagrania. Z chłopcami, którzy mieli odpowiadać za zniszczenia, przeprowadzono rozmowę.
Przyznali się i obiecali naprawić szkody
Jak przekazano w poście na Facebooku, chłopcy przyznali się do dokonanych zniszczeń i zobowiązali się do ich naprawienia. Na razie strażacy postanowili dać im szansę i liczą, że młodzi ludzie dotrzymają słowa.
"Poświęcamy swój wolny czas na rozwój i utrzymanie tego miejsca, aby mogło służyć dzieciom oraz wszystkim mieszkańcom" – podkreślili w swoim wpisie.
Aspekt ten wydaje się im najbardziej bolesny. Plac zabaw i teren wokół remizy mają być miejscem dla lokalnej społeczności, a ich utrzymanie wymaga czasu, pracy i zaangażowania. Trudno więc dziwić się rozczarowaniu, gdy coś, co powstaje z myślą o mieszkańcach, jest później niszczone.
Strażacy apelują do rodziców
Strażacy nie skierowali swojego wpisu wyłącznie do dzieci. Zwrócili się również do ich rodziców.
"Rodzice – porozmawiajcie ze swoimi dziećmi" – zaapelowali, zachęcając dorosłych, by interesowali się tym, jak ich pociechy spędzają czas wolny również poza domem, z kim przebywają i co robią.