"Diabeł wcielony". Absurdalne oskarżenia Rosjan
Służba Wywiadu Zagranicznego Rosji oskarżyła patriarchę Konstantynopola o działania na rzecz osłabienia rosyjskiego prawosławia w Europie. Zarzuty obejmują wspieranie przez brytyjskie służby i lokalnych nacjonalistów. Bartłomiej I blisko współpracuje też z papieżem Leonem XIV.
Patriarcha Konstantynopola Bartłomiej znalazł się w centrum zarzutów Służby Wywiadu Zagranicznego Rosji. 12 stycznia wydano komunikat. Agencja nazwała go „antychrystem w sutannie” oraz "diabłem wcielonym" - pisze rosyjski portal "Meduza".
Nie zapakujesz kanapek już w nic innego. To prawdziwy game-changer
Według Służby Wywiadu Zagranicznego, działania patriarchy mają na celu wyparcie rosyjskiego prawosławia z państw bałtyckich. Dodatkowo, duchowny ma współpracować z brytyjskimi służbami specjalnymi oraz ze środowiskami nacjonalistycznymi i neonazistowskimi w Europie.
Niechęć rosyjskiej strony do patriarchy Konstantynopola sięga czasów, gdy Rosyjska Cerkiew Prawosławna zerwała relacje z patriarchatem konstantynopolitańskim w 2018 roku - tłumaczy "Meduza".
Według dziennikarzy, decyzja była następstwem udzielenia autokefalii Ukraińskiej Cerkwi Prawosławnej. Teraz Służba Wywiadu Zagranicznego oskarża Bartłomieja o podobne plany wobec Czarnogórskiej Cerkwi Prawosławnej, co miałoby osłabić Serbską Cerkiew Prawosławną.
Patriarcha Bartłomiej wielokrotnie potępiał rosyjską agresję na Ukrainę, co pogłębia napięcia między stronami.
Patriarcha Bartłomiej zwierzchnikiem Konstantynopola (dzisiejszy Stambuł - przyp. red.) jest od 2 listopada 1991 roku. Jest narodowości greckiej, posiada obywatelstwo tureckie. Obecnie sprawuje zwierzchnictwo nad prawosławnymi w Turcji oraz na niektórych wyspach nienależących do jurysdykcji Cerkwi w Grecji.
Bartłomiej I jako pierwszy od niemal tysiąca lat patriarcha Konstantynopola, był obecny na inauguracji pontyfikatu katolickiego papieża Franciszka. Pojawił się też na zaprzysiężeniu papieża Leona XIV, po czym obaj duchowni podpisali wspólną deklarację, w której potwierdzają wolę zbliżania Kościołów.